Tędy i owędy
Nie siedzę okrakiem na barykadzie!
83 obserwujących
2358 notek
3019k odsłon
  430   3

Profesor po trupach

"Wie pani, że jestem z przekonania liberałem z takim prospołecznym akcentem i cenię wolność, ale nie kosztem kolejnych trupów"

"Natomiast dalej ma się dobrze zaściankowa część obozu władzy, która blokowała to, co ustalaliśmy z panem premierem i ministrem Niedzielskim."

"Warcholstwo - typowe dla ludzi chcących zaistnieć, a nie mających innych argumentów - i chwalenie się własną głębią braku wykształcenia."

"Dobrze że jest "gen sprzeciwu", ale on powinien być kierowany przeciwko cynicznym, niedouczonym politykom, łobuzom, fałszerzom informacji, "złym prorokom"".

"Przecież to sianie prymitywnej dezinformacji i zniechęcanie ludzi, szczególnie tych religijnych do jedynego skutecznego postępowania w związku z pandemią, którym jest szczepienie. Kto to finansuje i kto to organizuje?"

Do niedawna myślałam, że najbardziej obrzydliwym medialnym lekarzem w Polsce jest prof. Horban. Dziś zmieniłam zdanie - nawet na tle tej patologii, jaką obserwujemy w środowisku medycznym, prof. Simon to coś wyjątkowo hieniego. Trzeba mieć mentalność menela, żeby się posługiwać językiem, a raczej - jęzorem, tego "lekarza". Trupy? Lekarz, którzy w debacie publicznej posługuje się takim słowem, to poziom takiej degeneracji, że trudno o większą.

Ten prymityw wszystkich swoich przeciwników uważa za warchołów, ludzi zaściankowych, cynicznych, niedouczonych, łobuzów, fałszerzy, którzy dezinfomują, w dodatku za pieniądze ... Tu, niczym w czasach stalinowskich, znak zapytania zawisł w powietrzu niczym wektor skierowany w stronę Putina, który, oczywiście, strzela korkami od szampana ...

Prof. Simon niesłychanie chamsko obraża połowę ludzi w Polsce: zarówno polityków, jak i swoich kolegów-lekarzy oraz potencjalnych pacjentów. Gdyby w Polsce istniało coś takiego, jak Naczelna Izba Lekarska, to postępowanie dyscyplinarne w stosunku do lekarza, który publicznie miesza z błotem dwa środowiska, które Kodeks Etyki Lekarskiej każe lekarzom szanować szczególnie, już byłoby wszczęte. Niestety, jak widać - nie ma u nas takiego ciała, które mogłoby się zająć tym obrzydliwym czymś, co pod przykryciem lekarza zachowuje się jak pijak spod budki z piwem.

Wyznam zresztą, że - moim zdaniem - tylko właśnie stan całkowitego upojenia albo naćpania mogłoby usprawiedliwić te wszystkie trupy i warcholstwa profesora Simona ...

https://wydarzenia.interia.pl/autor/jolanta-kaminska/news-prof-simon-cenie-wolnosc-ale-nie-kosztem-kolejnych-trupow,nId,5791026

Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale