Nieistniejąca partia Pawła Kukiza w najnowszym sondażu Estymatora otrzyma świetny wynik, dający jej drugie miejsce: za PiS, a przed PO. Podkreślam: partia Kukiza jeszcze nie istnieje. I nie wiadomo, czy powstanie.
Jeśli nie powstanie, to głosy oddane na wirtualny byt rozłożą się między partie istniejące. W wyborach prezydenckich osoby, które w pierwszej turze zagłosowały na Kukiza, w drugiej podobno oddały głosy w większości na Dudę, a sporo mniej - na Komorowskiego. Należy jednak wziąć pod uwagę, że notowania PO, w przeciwieństwie do PiS, wykazują tendencję spadającą - jeśli więc trend się nie zmieni, to byli wyborcy Kukiza w znacznie większym procencie zechcą zagłosować na PiS.
Jeśli jednak Kukiz zechce partię założyć, to partia ta będzie musiała mieć jakiś program - choćby szczątkowy. Same JOW-y nie wystarczą, prawda? ... Będzie też musiał Kukiz obsadzić listy wyborcze: Przyjmijmy dla uproszczenie, że okręgów wyborczych jest w sumie 100 - oznacza to, że pan Kukiz w momencie rozpoczęcia kampanii wyborczej musiałby dysponować setką "szabel": pewnych, sprawdzonych ludzi, co do której miałby pewność, że po wejściu do parlamentu nie przeskoczą do innej partii. Oczywiście - lepiej byłoby mieć tych osób kilka setek, żeby zwiększyć prawdopodobieństwo "trafienia".
Skąd Kukiz weźmie tych ludzi? Ze świata muzyki, filmu? Czy może z polityki? Innymi słowy: przejmie działaczy partyjnych z innych partii? ...
Jeśli rozważać inicjatywę pana Kukiza w kategoriach "Polityka", nie zaś "Kabaret", to widać, że to wszystko wygląda bardzo dziwnie, a nawet - wręcz źle. Doprawdy - jestem zdania, że i dla pana Kukiza, i dla dobra Polski, partia JOW-ów powinna pozostać w sferze marzeń. Paweł Kukiz i tak zyskał rzecz niezmiernie cenną dla artysty: reklamę.
Ja jednak sądzę, że żadna "partia Kukiza" nie powstanie. Był to projekt któtkometrażowy, mający na celu (co zostało zrealizowane) odebranie Dudzie kilka procent.



Komentarze
Pokaż komentarze (84)