Animela Animela
844
BLOG

Stonoga contra ośmiornica? ...

Animela Animela Polityka Obserwuj notkę 27

Mamy nowego bohatera internetu. Naprawdę - Matka-Kurka może czuć się poważnie zagrożony :) "Kontrowersyjny", jak to określają media, biznesmen przebojem wdarł się na listy bestsellerów internetów wszechczasów. Ludzie składają mu wyrazy szacunku, podziwu, uwielbienia .. nie zdziwiłabym się, gdyby oświadczano mu się z miłością!

"Ośmiornica" - z wielu względów to określenie wydaje mi się adekwatne, jeśli chodzi o to, przeciwko czemu wystąpił heros Stonoga. Raz - ze względu na serial "Ośmiornica", opowiadający o dobrym policjanie walczącym z mafią. Dwa - że to, co od ośmiu lat oblepia Polskę, jest ośligzłe i obrzydliwe, a jednocześnie - właśnie takie wszechoplatające. No i po trzecie - ze względu na skojarzenie z ulubionym pokarmem, czyli ośmiorniczkami, konsumowanymi za publiczne pieniądze.

Jak to się skończy? ... Oczywiście: nie mam pojęcia. I pewnie nikt nie ma. Mam jednak podejrzenie, że akcja ostatnio przyspiesza coraz bardziej. To już nie jest tak, że raz na kilka miesięcy ktoś wycieknie taśmy szantażu: zdaje się, że teraz to będzie kwestia nawet już nie tygodni, ale dni. Dzielna niezależna prokuratura najwidoczniej w świecie już wie, kto dokonał przecieku, bo idą na rympał utartym schematem: nie jest winien ten, kto skopiował akta (choć obie ręce daję sobie obciąć w łokciach, że był to ktoś z kręgu prokuratury, a nie jakiś adwokat czy świadek) i czekają.

Czekają, aż sprawa przyschnie, a ludzie zapomną, zajęci jakąś akcją przykrywkową (a nawet i z tym jest ostatnio biednie).

Wyraźnie widać, że nasze teoretyczne państwo (inaczej zwane (chuj, dupa i kamieni kupa), rozdygotane nie tylko piwo-, ale i ośmiornicotalnie, weszło w ostatnią fazę: schyłkową. I

Teraz trzeba usiąść na kanapie, z dobrą herbatą na podorędziu, i obserwować, czy wcześniej nastąpi tąpnięcie, czy też - cudem - jakiś ozdrowieńczy impuls.

Nawet jeśli jednak nastąpi cud i polskie wierzytelności nie zostaną przejęte przez wypróbowanych przyjaciół, to terapia będzie po prostu koszmarna: Polski nie da się tak zwyczajnie uzdrowić. Trzeba będzie wszystkie zburzyć, zaorać, ruiny wypalić żywym ogniem, a popiół rozsypać gdzieś nad Oceanem Indyjskim ...

Proszę Państwa - w zasadzie Polski już nie ma.

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (27)

Inne tematy w dziale Polityka