Gościem popołudniowej audycji w Tok Fm był najpierw były premier Marek Belka, a potem - profesor Jan Barcz.
Belka został (krótko) odpytany na okoliczność podjęcia w 2004 r. uchwały Rady Ministrów, która - dokładnie wbrew woli ówczesnego Sejmu - potwierdziła decyzję władz Związku Radzieckiego (ustami delegatury na Polskę) o rezygnacji z reparacji wojennych od Nieniec. Belka beztrosko powiedział, że ON UWAŻA, że była to decyzja słuszna - choćby dlatego, że pozostaje przecież kwestia Ziem Odzyskanych ...
Profesor Barcz w całej rozciągłości potwierdził słuszność stanowiska Belki. No bo przecież "obowiązuje umowa z Poczdamu ... Wywód profesora był znacznie bardziej rozbudowany, ale sprowadzał się do tego, co przedstawić premier Belka: nie ruszać kwestii reparacji, bo przecież "Polska się zrzekła" (profesor nie powiedział, w jakiej formie, i generalnie gdzieś ma kwestię, czy zostało to gdzieś choćby utrwalone na piśmie), a "umowa z Poczdamu obowiązuje". No i ta granica z Niemcami! ...
W związku z faktem, że Polska NIE BYŁA stroną umowy poczdamskiej (mocarstwa nami porządziły, jak przed rozbiorami) mam propozycję dla pana profesora Barcza: ja, Ufka i Kemir zastanowimy się wspólnie, jak rozporządzić majątkiem pana profesora, a po jego śmierci dzieci będą musiały się do tego dostosować ... Pasuje czy jednak nie?
A ja (podobnie jak każdy normalny Polak) w (piiip) mam ustalenia poczdamskie! Jeśli Niemcy upomną się zaś o nasze ziemie zachodnie, to niech biorą chamy - ja ukontentuję się Polską w granicach sprzed drugiej wojny! A USA i Wielka Brytania dopilnują, żebyśmy nie mieli żadnego problemu z odbiorem naszych ziem :)
,
Jeśli zaś już rzeczywiście rządzący będą się bali zatargu z Niemcami, to jest jeszcze alternatywa, też wyjątkowo uczciwa: niech na reparacje zapłacą uczestnicy konferencji poczdamskiej. Solidarnie. A
Jeśli zaś już rzeczywiście rządzący będą się bali zatargu z Niemcami, to jest jeszcze alternatywa, też wyjątkowo uczciwa: niech na reparacje zapłacą uczestnicy konferencji poczdamskiej. Solidarnie. My tam nie będziemy nosem kręcić, byleśmy dostali to, co nam się należy!
Na zakończenie dodam, że Belka powinien odpowiadać dwukrotnie: przed Trybunałem Stanu za złamanie woli Sejmu, i karnie - za tzw. zdradę dyplomatyczną
Jeśli zaś chodzi o prof. Barcza, to sprawdziłam, że doktoryzował się on w Berlinie (zapewne stypendium), zaś wlatach 1989-2001 był w służbie dyplomatycznej RP. I wszystko jasne. Zero zdziwień ...




Komentarze
Pokaż komentarze (85)