Tędy i owędy
Nie siedzę okrakiem na barykadzie!
77 obserwujących
2102 notki
2797k odsłon
930 odsłon

Państwo Trump, państwo PiS i reszta

Wykop Skomentuj39

            Migawka z obchodów setnej rocznicy zakończenia I wojny światowej (w Paryżu): idzie sobie prezydent Trump, obok kroczy piękna i elegancka Melania Trump. Każde z nich trzyma własny parasol we własnej dłoni. I to jest demokracja wzorcowa: na przywódcami unijnymi (wliczając w to biurwy wysokiego stopnia) parasol zawsze trzyma lokaj.

    
         Opozycja totalitarna oskarża Prawo i Sprawiedliwość o maszerowanie wspólnie z narodowcami, a politycy PiS spuszczają wstydliwie oczka i tłumaczą się bełkotliwie, że przecież co znowu - to tylko przypadek, że tak się złożyło, iż wypadła im wspólna trasa. No żesz - a może ktoś by wreszcie użył tego, co normalni ludzie mają w głowie, i wytłumaczył totalniakom, że narodowcy są organizacją na wskroś legalną? I że nawet skrajny lewak, Rzecznik Praw Obywatelskich, Adam Bodnar, musiał smutno przyznać, że nie da się zdelegalizować Młodzieży Wszechpolskiej, bo NAUCZYLI SIĘ PRZESTRZEGAĆ PRAWA?...


          Jerzy Owsiak przegrywa kolejne procesy o znieważenie: wcześniej z Matką Kurką, niedawno - z prof.Krystymą Pawłowicz, i nadal biega u niektórych za człowieka nieskazitelnego. Przypadek? Nie sądzę. Raczej: jakie społeczeństwo, takie guru.


            Tydzień temu robiłam zakupy w Kauflandzie. Wykładam rzeczy z wózka na taśmę. Przy sąsiedniej kasie rodzina pod postacią dwóch mężczyzn (młodego i starszego), jednej kobiety (niewidzialnej w zasadzie i niesłyszalnej) i dziewczynki w wieku około 5-6 lat. Fajnie wyglądają, przyzwoicie, ubrani z artystycznym polotem, a dziewczynka urocza. Mówi głośno, że chciałaby kupić jogurt i dostaje przyzwolenie, aby po niego pobiec. Wraca z łupem, po czym przypomina o gumie do żucia. Młodszy z panów mówi, że tu gumy nie ma, ale jest - tu wskazuje brodą - przy tamtej kasie. Dziewczynka przebiega tych kilka kroków, z rozpędu wali mnie łokciem w nogę, staje na stopie, potem jeszcze podskakuje, odbijając się od mojej stopy, i tym trampolinowym sposobem udaje jej się złapać słodki przedmiot pożądania. Na koniec raz jeszcze wali mnie łokciem w nogę. Starszy z panów (domyślam się, że chyba dziadek) nie posiada się z rozczulenia i dumy: - Asertywna, prawda? I dobrze, bo w dzisiejszych czasach trzeba się łokciami rozpychać, inaczej ta PiS-owska hałastra zje człowieka żywcem! …

Kurdę - jak ten dziadzio rozszyfrował, że popieram PiS? ….


W Japonii wielka afera: minister ds. cyberbezpieczeństwa, jak się okazało, nie potrafi obsługiwać komputera. Ba - nigdy w życiu nie korzystał z komputera!  A ja sobie myślę: no bez żartów. Skoro w Polsce panatuskowej ministrem obrony narodowej mógł być psychiatra, ministrem sprawiedliwości - filozof, a ministrem spraw wewnętrznych - katechetka, to Japonia naprawdę nikomu już teraz nie zaimponuje!

Wykop Skomentuj39
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka