70 obserwujących
1898 notek
2523k odsłony
677 odsłon

Czy Elżbieta Witek będzie dobrym marszałkiem Sejmu?

Wykop Skomentuj27

Afera z marszałkiem Kuchcińskim (pierwsza, o której rzeczywiście można powiedzieć "prawdziwa afera") uświadomiła mi coś, o czym myślałam od pewnego czasu, choć zawsze jakoś na drugim planie. Chodzi mi o politykę kadrową PiS.

Elżbieta Witek była - w ciągu niecałych czterech lat - rzecznikiem prasowym rządu, szefem gabinetu politycznego premierów Szydło i Morawieckiego, przez mgnienie oka - Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji, a teraz: marszałkiem Sejmu. Niecały rok na każdą fuchę, licząc średnio.

Witek na stanowisku MSWiA zastąpiła Joachima Brudzińskiego, który - z kolei - zastąpił Mariusza Błaszczaka. Teraz szefem resortu - czwartym w tej kadencji - będzie Mariusz Kamiński. W tak ważnym resorcie szefowie zmieniają się średnio co roku. Jak można w ten sposób pracować? ...

Ministrem Obrony Narodowej został Antoni Macierewicz, który powołał do życia Wojska Obrony Terytorialnej, co u totalsów spowodowało niemalże uduszenie się własną śliną i jadem. Zastąpił go ... Mariusz Błaszczak, wcześniej odwołany z funkcji MSWiA. Czaputowicz zastąpił Waszczykowskiego na funkcji MSZ, po czym - w mojej ocenie - resort ten przestał działać. Szyszkę, jednego z najlepszych ministrów środowiska, ale znienawidzonego przez lewactwo, wypchnął z funkcji Henryk Kowalczyk, i o resorcie opinia publiczna zapomniała. Ministra Zdrowia Radziwiłła zastąpił Minister Zdrowia Szumowski - a sużba zdrowia funkcjonuje coraz gorzej.

Mam dalej wymieniać? Mogę, ale po co? Najważniejsze jest to, że o ile w rządzie premier Szydło była jeszcze stabilność, to premier Morawiecki rozhuśtał karuzelę stanowisk do tempa niespotykanego.

Mam nadzieję, że może w drugiej kadencji premier sobie poukłada wszystko tak, żeby maszynka chodziła niczym dobrze naoliwiona. Jest coś bardzo niepokojącego w tej ciągłej rotacji na najwyższych stanowiskach w państwie; w dodatku - w bardzo ważnych resortach. Ja przepraszam, ale obsadzić tę przemiłą, uprzejmą, kulturalną osobę, jaką jest pani Witek, na stanowisku MSWiA, gdzie trzeba kogoś takiego, jak Macierewicz, Kamiński albo Brudziński, to po prostu mistrzostwa świata w błędnych obsadzeniach.

Nigdy zresztą nie ukrywałam, że jestem bardzo niezadowolona z zamiany premier Szydło na premiera Morawieckiego i wynikające z tego później zawirowania. Macierewicz, Szyszko, Waszczykowski - ci ludzie mieli konkretne dokonania, osiągnięcia. Wywalenie ich z rządu i zastąpienie miernotami dało bardzo niefajne rezultaty - i od dwóch lat obserwujemy to z dużym niepokojem.

Wykop Skomentuj27
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka