Ceny mieszkań: tak drogo jeszcze nie było

Pixabay/autokaremcom
Pixabay/autokaremcom
Pandemia skłoniła Polaków do dokonywania bezpiecznych inwestycji. Za bezpieczne uważa się między innymi inwestycje w nieruchomości, czego pokłosie widać w aktualnych cenach mieszkań.

Najdrożej w Warszawie, Gdańsku i Krakowie

Średnie ceny mieszkań najwyższe są w Warszawie, Gdańsku i Krakowie, gdzie stawki na rynku pierwotnym przebiły już pułap 10 tys. zł za mkw, wskazuje ekspert Metrohouse Marcin Jańczuk i dodaje, że ponad 1/3 transakcji ma charakter inwestycyjny.

Pandemia zebrała żniwo wśród właścicieli biznesów, choć wielu Polaków w tym czasie zdecydowało się lokować nadwyżki finansowe właśnie na rynku nieruchomości, zauważa Jańczuk.

"Z najnowszych danych raportu Barometr Metrohouse i Gold Finance za II kw. br. wynika, że trend inwestycyjny nie słabnie. Nadal co trzeci zakup na rynku mieszkaniowym jest dokonywany nie po to, by zaspokajać własne potrzeby, ale by znaleźć bezpieczne miejsce dla swoich oszczędności" - podaje ekspert.

Zobacz także:

Mieszkania pod inwestycję

Największym zainteresowaniem cieszą się zwłaszcza niewielkie mieszkania 35-45 m kw., które niezwykle często kupowane są za gotówkę, dodaje Jańczuk.

"Udział małych mieszkań w transakcjach wynosi 36 proc., drugie w zastawieniu są nieco większe mieszkania o metrażu 50-65 m kw., które cieszą się zainteresowaniem 29 proc. nabywców" - tłumaczy i dodaje, że coraz więcej transakcji ma charakter inwestycyjny, a nabywcy przeznaczają na to przeciętnie 358 tys. zł.

Opierając się na najnowszych danych z Barometru, ekspert wskazuje, że na wysokie ceny mieszkań rzutuje nie tylko zwiększony popyt na nieruchomości, ale także rosnące ceny materiałów budowlanych i wykończeniowych oraz coraz większe koszty robocizny i inflacja.

"W skali roku wzrosty cen w niektórych miastach przekroczyły 10 proc. Na rynku pierwotnym średnie stawki powyżej 10 tys. zł za m kw. są już nie tylko obecne w Warszawie, ale również w Gdańsku i Krakowie"

Pękło 11 tys. zł za mkw.

Jak podaje ekspert, w Warszawie po raz pierwszy padła historyczna cena 11 tys. zł za m kw.

"Analizując wzrosty cen rok do roku widać, że to właśnie w stolicy ceny wzrosły najbardziej w stosunku do pierwszego pandemicznego kwartału zeszłego roku. Różnica wynosi 11,4 proc." - wskazuje.

Wzrost zainteresowania nabywców nie dotyczy jedynie mieszkań. Jańczuk zaznacza, że w tej chwili z oferty bardzo szybko znikają działki budowlane, a także rekreacyjne.

WP

Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka