Wszystko o ludziach i świecie.
Szukaj dogłębnie.
5 obserwujących
203 notki
181k odsłon
  322   0

W świetle obecnego protestu w Sejmie

Informacje o źródle tej kompilacji, którą umieszczam tu za zgodą, są na końcu wpisu.
Informacje o źródle tej kompilacji, którą umieszczam tu za zgodą, są na końcu wpisu.

Jeszcze w programie mimo wyjaśnień p. JKM zarówno p. Scheuring-Wielgus jak i p. Agnieszka Gozdyra wydawały się nic nie rozumieć. Tak samo zresztą np. p. Paweł Kukiz i p. Rafał Ziemkiewicz w swoich wypowiedziach o tym.

Pan Kukiz w poście na swoim profilu na Facebooku z czwartku 26 kwietnia o 08:51 posłużył się opracowaniem wystąpienia p. JKM z Wirtualnej Polski zamiast poczekać na całość nagrania i dodał tam:

Idąc tokiem rozumowania Pana JKM proponuję, byśmy pozbawili wynagrodzeń europosłów, posłów, senatorów, członków rządu, etc., bo skoro wcześniej żyli bez tych wynagrodzeń, mogą żyć tak dalej.

Pan Kukiz zapomina, że p. JKM często wyraża poparcie dla pomysłu z tego cytatu. Zwróciłam mu na to uwagę w komentarzu i znalazłam też komentarz Korynny (córki p. JKM), w którym też broniła p. JKM w tym temacie. Natomiast na jego zarzut o niemożność koalicji z partią Wolność odpowiadam w moim wpisie Czemu nie płaczę za koalicją Wolność-Kukiz'15? (11 lutego 17:08 - mój blog na Salon24).

Pan Ziemkiewicz udowodnił swój brak zrozumienia słów p. JKM w swojej wypowiedzi we Wróżeniu z Faktów w niedzielę 29 kwietnia, prowadzonym przez p. Łukasza Warzechę na antenie Polskiego Radia 24:

Każdy człowiek, może poza Korwinem-Mikke, jakieś współczucie odczuwa dla tych niepełnosprawnych.

W tle słychać w tym momencie kpiarskie prychnięcia pozostałych uczestników audycji, które ja odbieram po tonie jako sztuczne. Co żałośniejsze, w sprawie tego protestu w Sejmie p. Ziemkiewicz piętnuje to samo i w podobnej formie co p. JKM w TAK CZY NIE. Wobec tego czemu we Wróżeniu z Faktów wykazał się hipokryzją?

Pan JKM odniósł się do wypowiedzi p. Ziemkiewicza w poście na swoim profilu na Facebooku (czwartek 29 kwietnia o 19:36). Zanim niektórzy złapią go za słowa, zaznaczam, że chodzi mu o to co powiedział wcześniej w swoim wystąpieniu w TAK CZY NIE. Choć ja powiedziałabym to inaczej: to współczucie powinno być okazane w sposób, który przedstawiam wyżej.

Na szczęście członkowie i sympatycy partii Wolność nie dali się omotać medialnym paszkwilom i nie wysnuwają głupawych wniosków z wypowiedzi p. JKM.

Przykładowo Jacek Wilk - obecnie poseł partii Wolność w Sejmie - podaje rozwiązanie problemu podczas swojego wystąpienia w Gościu Wydarzeń na antenie Polsat News, z którego nagrania nie ma na stronie tej telewizji, ale Najwyższy Czas sporządził w środę 28 kwietnia opracowanie tego odcinka. Wielki plus dla Jacka za wystąpienie i powodzenia w dalszej działalności.

Pytałam o opinię w całej sprawie moich znajomych korwinistów niepełnosprawnych i oni mają takie samo podejście jak ja, p. JKM i Jacek.

Tu nagranie opublikowanego w czwartek 26 kwietnia na YouTubowym kanale telewizji internetowej NamZależy.pl ich wywiadu z Tomaszem Trzajną, niewidomym członkiem okręgu Wolność Kraków:

Znalazłam kontakt do Tomka i wysłałam mu tamto nagranie z TAK CZY NIE, a on odpisał mi:

Obejrzałem. Zgadzam się z Prezesem w 100%. Ta Pani z Nowoczesnej oczywiście gra na emocjach i uczuciach, a racjonalne argumenty do niej nie przemawiają.

Mam jeszcze jednego zgadzającego się ze mną niepełnosprawnego kolegę z Krakowa, ale on prosił mnie o zachowanie jego anonimowości, więc nie mogę powiedzieć o nim więcej. Z Tomaszem Pawłowskim z Żar, który ma jedną z nóg krótszą, Mateuszem Puckiem z Zielonej Góry, który ma dysplazję diastroficzną (i jeszcze jedną osobą) współtworzyłam publikację List otwarty w sprawie słów JKM o edukacji dzieci niepełnosprawnych umysłowo (23.02.2016 18:51 - mój blog na Salon24). Agnieszka Malinowska z Tarnowskich Gór, która cierpi na toczeń i zaburzenia nerwów w rękach i nogach (co może skutkować zanikiem mięśni), była stażystką w biurze p. JKM za czasów pełnienia przez niego funkcji posła do PE, a obecnie jest zastępcą redaktora naczelnego w Warszawskim Wieczorze i pisze dla p. JKM prasówki. Wszyscy pięcioro powiedzieli mi podobnie jak Tomek Trzajna.

Naprawdę bardzo podziwiam p. JKM za to, że nie stracił nerwów po tylu latach przekręcania jego wypowiedzi na temat ON i innych.

Mnie, obydwóch Tomków, Mateusza i poruszającego się na wózku inwalidzkim p. Bawera Aondo-Akaa - doktora teologii i działacza Prawicy RP, wspomniał Konrad Berkowicz (v-prezes partii Wolność, członek jej zarządu i rady, oraz prezes okręgu Wolność Kraków) w swoim wystąpieniu w TAK CZY NIE u p. Gozdyry w czwartek 3 maja. Do tej pory Polsat News nie umieścił tego wydania na swojej stronie, ale Konrad opublikował linki do nich na swoim profilu na Facebooku: całość w sobotę 5 maja o 21:11, a kompilację ze swoimi wypowiedziami w poniedziałek 7 maja o 22:55. Powiedzmy, że na początku p. Gozdyra dała się Konradowi wypowiedzieć. Natomiast potem włączyła się p. Iwona Hartwich, która często go przekrzykiwała i wydawała się być bardzo napastliwa w stosunku do niego - zwłaszcza w kluczowych momentach jego wypowiedzi. Nawet nie chciała słuchać co Konrad ma do powiedzenia o Tomku Trzajnie, choć właśnie wtedy miała szansę dowiedzieć się o nim. Następnie bezczelnie pomówiła p. JKM o popieranie eutanazji dla ON (-4:44 - -4:40), czyli zachowała się podobnie jak p. Kukiz pod koniec stycznia 2015, który potem - jak wspominam w tamtym wpisie o koalicji Wolność-Kukiz'15 - tłumaczył się użyciem za dużego skrótu myślowego. Potem przekręciła słowa p. JKM o para-olimpiadach, podczas gdy ich prawdziwą wersję można przeczytać we wpisie Para-olimpiada, czyli paranoja (4.09.2012 na starym blogu p. JKM na NEon.24). Nawet nie umiała przytoczyć do jakich jeszcze słów p. JKM o niepełnosprawnych ma zastrzeżenia, a jedynie ogólnikowo powiedziała różnych. Wobec tego teraz powtarzam o niej to samo co o p. Kukizie w moim wpisie z 11 lutego. Naprawdę współczuję jej choroby syna, ale ich sytuacja nie usprawiedliwia jej zachowania w stosunku do Konrada. Jak piszę wyżej, sama od urodzenia niedowidzę i mam problemy z układem kostnym, przez co od początku nastręcza mi pewnych trudności, a poza tym mam alergię na dosadny język. Jednak znam granice. Pani Gozdyra - zamiast upomnieć p. Hartwich za jej zachowanie wobec Konrada i przekręcanie słów p. JKM (czy sama się z nimi zgadza czy nie to inna sprawa) - przyłączyła się do niej w przekrzykiwaniu Konrada. Swoim brakiem kultury te Panie obraziły nie tylko Konrada, ale też mnie i pozostałe wymienione przez niego osoby. Co one obie sobie myślały, zachowując się w ten sposób?! Nie życzę sobie takiego zachowania z ich czy czyjejkolwiek innej strony! Natomiast Konrada bardzo podziwiam za jego spokój w obliczu takiej konfrontacji i mocno trzymam za niego kciuki w dalszej działalności.

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo