To i owo
Przez poznanie do poznania...
45 obserwujących
1251 notek
836k odsłon
  1800   3

Stan gospodarki Rosji po sankcjach….

Stan gospodarki Rosji po sankcjach….

Jest gorzej niż przed wojną, ale jest lepiej niż oczekiwano.

Nałożenie sankcji miało doprowadzić do poważnego załamania ale tak z powodu wielu przyczyn nie jest.

Na każdą strategię jest kontrstrategia.

Prognozy ekspertów przygotowujących sankcję zakładały na początku spadek PKB Rosji o 40%, później 14%, na wiosnę tego roku przewidywały spadek PKB o co najmniej 7-8% w 2022 roku.

Oczekiwano wzrostu cen o 20-25%.

Bezpośrednie inwestycje zagraniczne korporacji miały spaść o 25-28 proc.  w ciągu roku.

Aktualne wskaźniki są dalekie od tych prognoz.

Rosyjski PKB na 2022 r. prawdopodobnie spadnie, ale tylko o 3,3-3,4%.

Inflacja prawdopodobnie zakończy rok na poziomie około 12%.

Bezpośrednie inwestycje zagraniczne spadły zaledwie o 1%.

Ale jest małe ale….

Chociaż na pierwszy rzut oka sytuacja wygląda stosunkowo dobrze, prawda jest taka, że gospodarka Rosji cofa się cywilizacyjnie.

Sankcje udaremniły Rosji modernizacji gospodarki na wzór zachodni i dogonienia europejskiego standardu życia czego dowodem łupy wojenne Armii Rosyjskiej na Ukrainie. Głubinka pozostaje tym czym była….

Rosjanie kiedy Putin dał im regularne pensje i dostęp do Zachodu liczyli, że Rosja może stać się nowoczesnym, zamożnym państwem w najbliższym czasie.

A pozostały im imperialne ciągoty…

Szefowa Banku Centralnego Rosji Elwira Nabiullina uważa, że teraz należy powstrzymywać sprawy przed pogorszeniem się…

Nawet rząd rosyjski przestał stawiać w planach na rozwój kraju.

Zachód przede wszystkim uderzył w kluczowe czynniki wzrostu, takie jak transfer technologii i inwestycje.

Choć żony rosyjskich oligarchów bardziej zabolał ograniczony dostęp do butików i ulubionych marek.

Wojna pokazała kontrasty występujące w Rosji, z jednej strony celebrytki płaczą z powodu ograniczonego dostępu do butikowych marek, z drugiej strony żołnierze z rosyjskiej głubinki kradną na Ukrainie starszy sprzęt gospodarstwa domowego…

Dlaczego Rosja uniknęła załamania koniunktury?

Ponieważ nadal może sprzedawać ropę Chinom, Indiom i innym krajom, choć ze znaczną zniżką.

Czy limit cenowy pogorszy koniunkturę?

USA i Europa wprowadziły limit cenowy mający na celu ograniczenie zysków, jakie Rosja może uzyskać ze sprzedaży ropy.

Europa i Stany Zjednoczone rozpoczęły egzekwowanie dwóch najostrzejszych środków mających na celu ograniczenie dochodów Rosji z ropy, głównego źródła gotówki wykorzystywanego do finansowania prawie 10-miesięcznej wojny na Ukrainie.

O dziwo rynek pokazał, że nie…

Pierwszy środek, inicjatywa limitu cenowego wprowadzona przez Stany Zjednoczone, ustala najwyższą cenę rosyjskiej ropy na poziomie 60 USD za baryłkę i została zatwierdzona przez grupę 7 krajów, Australię i Unię Europejską.

Drugim jest embargo, które zabrania krajom Unii Europejskiej kupowania większości rosyjskiej ropy od poniedziałku.

Program limitów cenowych zabrania firmom, które odgrywają kluczową rolę w obsłudze rosyjskiego eksportu ropy naftowej takim jak greckie firmy tankowe i europejscy ubezpieczyciele, zajmowania się ładunkami sprzedawanymi powyżej limitu 60 USD za baryłkę.

 Ten limit z grubsza odpowiada temu, co kupujący mają płacić za rosyjską ropę, zniżkę w wysokości prawie 20 USD za baryłkę od ropy Brent, której kupujący domagali się od czasu inwazji Moskwy na Ukrainę w lutym.

Czas pokaże, czy będzie to miało wpływ na zdolność Rosji do sprzedaży.

Prawdopodobnie przy pułapie cenowym na poziomie 60 USD rosyjscy nabywcy w Chinach i Indiach mogą zażądać jeszcze bardziej stromej zniżki, co może mieć duży wpływ na wyniki finansowe.

Wielu ekspertów uważa, że źle rozegrano kwestie ubezpieczeń, gdzie mogłoby bardziej zaboleć gospodarkę rosyjską.

 Większość rynku ubezpieczeń transportu ropy jest obsługiwana przez Wielką Brytanię.

Na początku czerwca Unia Europejska zgodziła się zakazać swoim firmom "ubezpieczenia i finansowania transportu, w szczególności szlakami morskimi, rosyjskiej ropy do stron trzecich" po zakończeniu 2022 r., aby "utrudnić Rosji dalszy eksport ropy naftowej i produktów naftowych do reszty świata". Wielka Brytania zgodziła się na to.

Jest to wielka sprawa, ponieważ europejskie i brytyjskie firmy stanowią około 85% do 90% działalności związanej z ubezpieczeniem, reasekuracją i finansowaniem rosyjskiej ropy morskiej. Właściciele tankowców dowolnej narodowości odmówią przewozu rosyjskiej ropy, jeśli nie będą mogli uzyskać wysokiej jakości ubezpieczenia. Na przykład operatorzy Kanału Sueskiego nie pozwalają nieubezpieczonym statkom przepływać przez ważny kanał.

Rosja w odpowiedzi twierdzi, że jej państwowa firma ubezpieczeniowa zapewni reasekurację, której nie zapewnią brytyjskie i europejskie firmy. Ale rosyjskie firmy nie mają takiej samej reputacji jak brytyjscy i europejscy ubezpieczyciele, a ich ochrona może nie być akceptowana przez główne porty i kanały; to samo dotyczy indyjskich i chińskich ubezpieczycieli. To nie ta liga…

Ale odcięcie wszystkich ubezpieczeń byłoby skuteczniejsze oczywiście jest druga strona tej decyzji świat musiałby więcej zapłacić za ropę…Ukraina płaci krwią.

Zielony Ład jest największym sojusznikiem Rosji w tej wojnie

Zakaz ubezpieczenia zaszkodziłby poważnie Rosji.

Urzędnicy Skarbu USA uznali, że może to zatopić gospodarkę światową, opracowali sposób, aby zapobiec tej sankcji: zwolnili z zakazu finansowego i ubezpieczeniowego wszelkie dostawy rosyjskiej ropy, które są sprzedawane po cenie niższej niż określona publicznie.



....

Lubię to! Skomentuj53 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka