138 obserwujących
5122 notki
1980k odsłon
  116   1

Chrześcijaństwo w defensywie

Trzy dni w Bośni i Hercegowinie. Głównie w Hercegowinie – przede wszystkim w Mostarze, nad którym widnieje wielki krzyż, a chrześcijanie stanowią tam nieco ponad połowę ludności. Oczywiście głównie katolicy – Chorwaci. Polityka – polityką, ale znalazłem czas, aby po raz pierwszy w życiu pojechać do Medjugorie (po chorwacku oznacza to „między górami”).
Zapamiętam pierwszy wjazd do Mostaru - przed kilkunastoma laty. Byłem wtedy w delegacji Parlamentu Europejskiego, w której była jeszcze portugalska socjalistka i brytyjski konserwatysta. Gdy lewicowa deputowana zobaczyła górujący nad miastem krzyż, westchnęła głośno: „Marks miał rację! Religia to opium dla ludu”. W pierwszej chwili pomyśleliśmy z Geoffrey’em, że pani profesor, była ambasador Portugalii w Indonezji żartuje. Ale ona mówiła to serio. Lewica chyba zawsze pozostanie taka sama…

Z Mostaru samochodem do stolicy BiH - Sarajewa. Tego samego, gdzie w 1914 roku dokonał żywota nie tylko austriacki arcyksiążę Franciszek Ferdynand, ale także politycznie wiek XIX. Prawosławny Serb Gawriło Princip zabijając katolickiego następcę tronu i jego żonę pewnie nie wiedział, że władze spodziewały się zamachu, ale nie zrobiły wiele, aby go uniemożliwić. Na wojnie zależało Niemcom, a spora część elit w Wiedniu też chciała przesilenia. Serb nie wiedział też, że od jego zamachu faktycznie, choć nie formalnie, rozpoczęła się wojna, którą najpierw nazwą „Wielką”, aby po ćwierć wieku zmienić nazwie na „I wojna światowa” – ta II okaże się znacznie większa…
Serb Gawriło może chociaż wiedział jaka jest statystyka przynależności religijnej mieszkańców Sarajewa z początku XX wieku. Kilkanaście godzin przed moim wyjazdem do stolicy BiH wysyła mi ją chorwacki polityk. Przed nieco ponad wiekiem w Sarajewie największą grupę wyznaniową stanowili co prawda muzułmanie - 18 460 osób na niespełna 52 tysiące mieszkańców, ale tuż tuż za nimi byli katolicy, przede wszystkim Chorwaci – prawie 18 tysięcy - choć pewnie też cesarscy urzędnicy, czy wojskowi: Austriacy i Węgrzy. Prawosławnych, głównie Serbów było niemal 8,5 tysiąca, a Żydów blisko 6,5 tysiąca.
Minął wiek i dwie dekady. Dziś 95% mieszkańców Sarajewa stanowią Bośniacy – muzułmanie. A sto lat temu z okładem stanowili 35,5%. To wiele mówi. Bardzo wiele.
Niedługo po pobycie w Bośni i Hercegowinie jestem w Libanie. Rozmawiam z synem prezydenta Amina Dżemajela i bratankiem zamordowanego prezydenta Baszira Dżemajela, ale też bratem zamordowanego ministra przemysłu Pierre Dżemajela - przywódcą partii chrześcijan - maronitów KATAEB Sami Dżemajelem, który mówi mi, że w ostatnich trzech dekadach z Libanu, gdzie zawsze mieszkali nasi bracia w wierze, wyemigrowało 1,6 miliona chrześcijan...

Chrześcijaństwo się cofa. Islam w ofensywie.

*tekst ukazał się w wsiecihistorii.pl (maj 2022)

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo