192 obserwujących
2798 notek
6048k odsłon
  1165   3

Na @kemirze czapka gore!

KULTURA - BLOGI

Motto: Masz wrogów? To dobrze. To znaczy, że broniłeś czegoś w ciągu swojego życia (Winston Churchill)

A teraz do rzeczy.

Nowofalowy bloger postępowy Salonu24 skrywający się za nickiem @kemir opublikował w dniu dzisiejszym na tymże Salonie notkę pt. „Szczujnia, czyli cenzura. Cenzura, czyli szczujnia ”, - vide: https://www.salon24.pl/u/okop/1235440,szczujnia-czyli-cenzura-cenzura-czyli-szczujnia , którą rozpoczyna tymi oto słowy, cytuję:

Oszołomstwo, amok, zacietrzewienie. Szczujnia. Obecna w mediach, kwitnąca na Salonie 24.pl. Wręcz perwersyjna zaciekłość w obronie misternie wypracowanej percepcji dostrzegania tylko tego, co wciska w głowy jedynie słuszna propaganda. Kliki wzajemnej adoracji, bijące tą samą pianę, bez żadnej wartości. Dyskusja polityczna w Polsce ( nie tylko na Salonie, który jest przecież maluteńkim wycinkiem rzeczywistości) umarła - po długiej i ciężkiej chorobie. Wymiany myśli, poglądów, wiedzy już nie ma: nie wiem, czy ktoś w ogóle wie, co znaczy "pięknie się różnić", nie pisząc już nawet o odrobinie szacunku dla interlokutora. Metody: zmiana tematów i głównych wątków, wyrywanie słów z kontekstu, etykietowanie, ocenianie osoby -  nie poglądów, niewybredne epitety, drwiny, szyderstwo, w skrajnych wypadkach życzenia "żebyś zdechł". Każda narracja, która odbiega od narracji "wiodących" mediów, od czasów covida, etykietowana jest jako wywrotowa, klamliwa, będącą "kremlowską" propagandą, która stała się synonimem medialnej obłudy i skrajnej dezinformacji. Brak w słowniku cywilizowanych ludzi słów i określeń na opis "dyskusji" pod notkami, normą stają się całe notki będące paszkwilami ad'personam - przy pełnej aprobacie i promocji adminów portalu…”, koniec cytatu.

Mój komentarz:

Nie ujmując panu @kemirowi sporej dozy racji pragnę jednak zauważyć, iż to on właśnie był na Salonie24 prekursorem blogerskiej kloaki, którą teraz tak zażarcie potępia i krytykuje.

Pytacie Państwo dlaczego właśnie on był pionierem szerzącego się na Salonie24 chamstwa rozsianego? Już wyjaśniam.

Otóż, jak we wrześniu 2019 napisałem refleksyjno wspomnieniową notkę pt. „Co czeka młodych, jak PiS wygra październikowe wybory ” – vide: https://www.salon24.pl/u/salonowcy/985817,co-czeka-mlodych-jak-pis-wygra-pazdziernikowe-wybory , z przekazem której nie zgodził się właśnie bloger @Kemir wyrażając swą dezaprobatę w skierowanym pod moim adresem komentarzu, którego fragment teraz zacytuję:

„@kemir [18 września 2019, 09:19]
Ode mnie dwa zdania: Krakowski naftaliniarzu! Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić twoje postępowanie. Niedobrze się robi, jak widać twoje wypociny, powtarzane x razy, eksponowane na SG i widać twoją zakłamaną, fałszywą facjatę. Twój tatuś, jeżeli rzeczywiście był akowskim patriotą i człowiekiem honoru, gdyby teraz wstał, to nie poświęciłby ci  nawet kuli - zarżnąłby ciebie pewnie tak, jak zarzyna się wieprza i w jednej chwili wymazał z pamięci, że miał syna…”, - koniec cytatu z komentarza pana @kemira.

Przyznacie Państwo, że ciarki chodzą po plecach, bo wszystko wskazuje na to, że jakby nie daj Boże, co, do czego przyszło, - to ogarnięty patogennie wynaturzoną nienawiścią bloger @kemir rzeczywiście byłby zdolny do tego, o czym napisał w zacytowanym wyżej komentarzu. Ten hunwejbin pokazał w całej krasie, kim jest naprawdę dając tym samym powód do obawy, że gdyby mu ktoś dał brzytwę do ręki, to by bez najmniejszych skrupułów ciął tą brzytwą po oczach każdego, kto myśli bodaj odrobinę inaczej od niego.

Najgorsze jest jednak to, że @Kemir to nie jest jakiś przypadkowy komentator, lecz bloger uchodzący na Salonie24 za modelowego polskiego patriotę i wzorcowego katolika. Powiem więcej. Nie jest to przypadek odosobniony.  

Dodatkowego smaczku dodaje fakt, że prawicowego blogera @kemira do szczucia na blogera @Echo24 namówił piszący przemiennie pod nickami @henrykjan lub @janhenryk emerytowany profesor UJ o pezetpeerowskim rodowodzie oraz wieloletni wiceprezydent żydowskiej Loży Polin niejaki Jan Hertrich-Woleński, zaś bractwo aspirujące  do pisowskiej elity prawicowej Salonu24 dało się temu wychowawcy Jana Hartmana z dziecinną łatwością podpuścić. Tak. Tak. Stary komunistyczny aktywista - vide: https://www.salon24.pl/u/salonowcy/575693,ministra-kolarska-bobinska-karci-jagiellonskich-jajoglowych , zdeklarowany przeciwnik lustracji stał się w niszczeniu blogera @Echo24 autorytetem dla wielu prawicowych blogerów Salonu24.

Kończąc notkę powiem, iż jako autor zacytowanego wyżej komentarza o sposobie eliminowania przeciwników politycznych metodą: „tak jak się zarzyna wieprza ”, - bloger @kemir jest ostatnią osobą mającą legitymację do krytykowania, jak pisze: "pleniącego się na Salonie 24 szczucia, oszołomstwa, amoku i zacietrzewienia ".

Krzysztof Pasierbiewicz Echo24 (em. nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla naszego państwa)

Post Scriptum

Ale żeby było sprawiedliwie muszę blogera @kemira pochwalić za odważną i konsekwentną krytykę zakłamanej partii Jarosława Kaczyńskiego oraz nieodpowiedzialnego rządu Mateusza Morawieckiego. W tym temacie mówię: Brawo @kemir! Wielkie brawo!! Na stojąco!!!

Lubię to! Skomentuj73 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale