Dlaczego?
Bo urodziłem się pod koniec wojny i źle mi się to kojarzy - patrz zdjęcie, którym zilustrowałem notkę.
Mówicie Państwo, że tym razem przegiąłem?
Być może, ale przykład idzie z góry, a pan Premier też przeszarżował z tym Vichy. A minister Jaki z tym Wermachtem jeszcze do pieca dołożył.
Więc aż się prosi, by na koniec parafrazując Bila Clintona zakrzyknąć: WIZERUNEK GŁUPCZE (!)
I jeszcze ilustracja muzyczna - vide: https://www.youtube.com/watch?v=jJX_orowbzk
W co się bawić? W co się bawić?
Daleka pora na pytanie to, czy bliska,
Lecz w końcu przecież trzeba będzie je postawić,
Bo chleba dosyć,
Lecz rośnie popyt na igrzyska



Komentarze
Pokaż komentarze (71)