203 obserwujących
2114 notek
3706k odsłon
  2982   8

U nas Murzynów już nie biją

image

Sam nie wiem jak zacząć, bo temat jest drażliwy, zatem chyba ważny, a ujęty z niewłaściwej strony może sprawić, że notka choć oddana prawdzie historycznej zostanie przez adminów " zamieciona pod dywan ". Rzecz dotyczy bowiem spraw ludzi, których z nazwy wymienić nie mogę, a których znany antysemita Julian Tuwim, nazywał z wyraźną wyższością " Murzynkami Bambo " Haniebne to i rasistowskie... i to na naszej polskiej ziemi. Humanista, poeta, bibliofil a w bliźnim nie dostrzegał nikogo więcej niż zwinną małpkę, która widząc elementarz Falskiego " na drzewo ucieka " 

Czytelnik bardziej lotny już się domyśla, że za temat notki wzięta została sprawa klękania lub nie klękania przed meczami trwających właśnie mistrzostw piłkarskich ze Słowacją... i tylko ze Słowacją choć tu akurat sprawa dotyczy reprezentacji Anglii. Pozujący na ojca narodu, latający w wyższych warstwach atmosfery ( nie bacząc na skutki globalnego ocieplenia ) brytyjski premier wezwał do wiwatów, a nie buczenia podczas ceremonii klękania reprezentantów Albionu. Buczenie miało miejsce podczas meczów towarzyskich z Austrią i Rumunią. Część klękających i przepraszającyh prawdopodobnie potomków  fabrykantów, których przodkowie zdecydowali się na akt abolicji niewolnictwa dopiero w roku 1833 zostało wygwizdanych przez potomków pracowników fabryk, których życie niewiele różniło się od życia tych, których objął akt abolicji. Słusznie zatem rozumowali, że przepraszać nie ma za co, słusznie również oskarżono Johnsona o wszczynanie wojny kulturowej. Słusznie również zauważono, że przychodzącym na stadiony nie chodzi o uczestnictwo w umoralniających spektaklach, tylko o czystą radość z oglądania sportowych zmagań. O czystą, sportową rywalizację, bez idiotycznych historycznych odniesień.

Tylko czy premier JKM Johnson, który chyba miał " dream " że lata w górnych warstwach atmosfery ze strzykawką wielkości cysterny i szczepi całą ludzkość zrozumie takie niuanse ? Ale pretensji nie mam, bo i ja tych niuansów nie pojmuję. A żyjąc w bulionie multi - kulti sam nie wiem kto tu kogo powinien przepraszać i za co ? kto jest dziś rasistą ? Czy rasistami są ci kolorowi, którzy nie tak dawno zastrzelili pod Londynem kolorową aktywistkę BLM... i czy powinni przepraszać, i kogo ? czy rasistą jest ten kto nazywa mnie " niewiernym psem " i spluwa na mój widok ? ( ... i żeby tylko spluwał ) Tego ja nie jestem pewien i odpowiedzi nie znajduje tu gdzie powinienem, czyli w publikatorach. A te od ściany do ściany. Najpierw każą przepraszać, a kiedy rozochocona tłuszcza zaczyna obalać pomniki i skuwać na tablicach w Oxfordzie i Cambridge nazwiska luminarzy nauki ( oskarżanych o wspieranie niewolnictwa ) - nazywają ich barbarzyńskim motłochem. 

Dlatego chyba najlepiej mądrości o świecie i ludziach czerpać z półek w supermarketach. Czy uzasadnionym jest twierdzenie o segregacji i nierównościach rasowych w kraju gdzie produkuje się plastry na rany, dla kolorowych ? Tylko czy to nie jest rasizm àu rebours ? Czy to nie jest początek jakiegoś odwróconego apartheidu ? 

image

Racial equality. Plastry dla białasów, Afroangoli i Azjoangoli. 



Lubię to! Skomentuj95 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo