Siukum Balala Siukum Balala
248
BLOG

Zorki 5. Deja vu

Siukum Balala Siukum Balala Podróże Obserwuj temat Obserwuj notkę 17

image

Po przekroczeniu " zielonej linii ", po wjechaniu na " no man land " i jadąc dalej wzdłuż odrutowanej zony czułem się nieswojo. Przygnębiające widoki. Tymczasem mój radziecki Zorki 5 wesoło trzaskał migawką. Miał swoje deja vu. Widoki przypominały te widziane podczas pobytów w końcówce lat 80 - tych XX wieku, w dogorywającym ZSRR. Rejon Pskowa, obwód kaliningradzki, miasteczka wokół Petersburga i nad Ładogą. Ten sam stopień upadku, dewastacji infrastruktury, zapadających się domków, dziurawych dachów, porzuconych obiektów, krzywych chodników, krzywo i byle jak pomalowanych pasów na jezdni i autobusów z 40 - letnim stażem na północno - cypryjskich bezdrożach. Tak wyglądał mój wjazd do Famagusty, do zamku Otella.

image

Famagusta przed 1974 rokiem 

Jak mogło do tego dojść ? Jak najpiękniejszy, jeden z bardziej popularnych kurortów nad Morzem Śródziemnym przekształcono w miasto duchów ? Wszystko zaczęło się od zamachu stanu i próby obaleniu prawowitego, cypryjskiego rządu z patriarchą Makariosem III, pierwszym prezydentem niepodległego Cypru. Zamach stanu dość szybko zakończył się klęską jego organizatorów, był jednocześnie pretekstem dla Turcji do wzięcia " w opiekę " cypryjskich Turków. Skąd my znamy taką " nadopiekuńczość " ? Choć, akurat w tym momencie, cypryjscy Turcy zagrożeni nie byli, bowiem walki trwały między Grekami wiernymi legalnemu rządowi, a zamachowcami dążącymi do przyłączenia Cypru do Grecji. Choć napisać trzeba, że konflikt turecko - grecki na wyspie był całkiem realny, z regularnie przytrafiającymi się tumultami. Rozpoczęta 20 lipca 1974 roku turecka inwazja, zwana " operacją pokojową " ( znowu skąd my to znamy ? ) zakończyła się zajęciem niewielkiej części terytorium. Jednak apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc rząd turecki zdecydował się na kolejny desant, ktory zakończył się zajęciem 38 % wyspy i wysiedleniem blisko 200 tys. cypryjskich Greków, stanowiących 80 % zamieszkujących na terenach anektowanych przez Turków. Samo zaś terytorium oderwane od Cypru, było rejonem gdzie skupiało się blisko 70 % cypryjskiej aktywności gospodarczej. Dla zobrazowania skali tej grabieży trzeba napisać, że ze 100 hoteli działających na wyspie w 1974 roku, aż 45 zostało złupionych w dniach po 15 sierpnia 1974 roku, kiedy zajęto Famagustę. Wraz z wojskiem na wyspę przybyła z kontynetu flotylla szabrowników, którzy na sowiecką modłę zaczęła rabować wszelkie mienie ruchome i nieruchome, należące do cypryjskich Greków. Nastąpiło drugie po 1571 roku łupienie Famagusty przez Turków.

image

Był to chyba największy po II wojnie szaber w Europie. Tak te ludy zauralskie mają: gwałt, rabunek, etniczne czystki, mordy. Ten sam modus operandi obserwujemy i dziś na Ukrainie. Tam też operują dziś ludy zauralskie, spadkobiercy Temudżina, z ministrem Szojgu wywodzącym się z ordy tuwińskiej.

image

W hotelach Famagusty rabowano wszystko: żywność, wyrywano drzwi, armaturę, wynoszono meble, obrabowano większość, należących do Greków sklepów. Wypędziwszy uprzednio z Famagusty blisko 40 tys. greckich mieszkańców, rabowano również ich domostwa. Po tej orgii szabru stan na dziś, najpiękniejszego fragmentu cypryjskich plaż, jak na załączonych zdjęciach wykonanych aparatem Zorki 5. Tymczasem po stronie okaleczonego Cypru, po odtworzeniu turystycznej infrastruktury, tylko w rejonie Paralimni, Protaras i Ayia Napa, przebywa w sezonie 2 mln turystów. Zatem odpowiedź na pytanie co lepsze: czy barbarzyński najazd, czy wytężona praca i cierpliwe budowanie przyszłości, nie powinna normalnemu człowiekowi nastręczać trudności.

image

image

image

image

image

image

image

image

image

Ślad angielskiego panowania na Cyprze 

image


image

Opuszczony kościół katolicki 

image






Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości