Ces deux gentlemen sont mes chefs
Ces deux gentlemen sont mes chefs
Siukum Balala Siukum Balala
3250
BLOG

Michnik pisze list do przywódców europejskich

Siukum Balala Siukum Balala Polityka Obserwuj notkę 198

Każdy z nas - ludzi starszego pokolenia - żywi nieskrywany podziw dla profetycznych zdolności red. Michnika. Dla jego niesamowitego politycznego " nosa " i tej niezwykłej  umiejętności precyzyjnego przewidywania sekwencji politycznych zdarzeń. Jestem przekonany, że zatrudnienie redaktora w charakterze inspektora w Wydziale Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej skutkowałoby natychmiastową poprawą statystyk związanych z potrąceniami kobiet - niekoniecznie ciężarnych - na przejściach dla pieszych. To są sprawy poza wszelką dyskusją. Przychodzi jednak w życiu każdego basiora czas, że traci pazur, ząb - czasem i to i to - a nieraz i wylinieje całkowicie. Wówczas w życiu watahy pojawia się nowy basior, nowy samiec - alfa. Jedynym błędem redaktora było zaniedbanie kwestii samca - alfa, kwestii nowego basiora dla czerskiej watahy. Jest tam wprawdzie red. Lis, ale wiadomo, że z lisa taki basior jak z koguta sokół. Nie ten rodzaj spiżu z którego odlany jest redaktor naczelny. Poważnie nie można brać również red. Wołka, z którego taki wilk jak z wołka zbożowego biedronka. No i te dwie kwoki tokujące w TokFm z red. Gugałą stopione w jeden dziennikarski amalgamat też nie stworzą samca - przewodnika dla tej zagubionej w politycznym kosmosie sfory. To będzie w najbliższej przyszłości bardzo poważny problem dla tego opiniotwórczego środowiska. Nie mam wątpliwości, że prognoza red. Michnika dotycząca, rozpoczętej wczoraj, prezydentury Andrzeja Dudy spełni sie w 100 procentach, jak zwykle. Do głosu dojdą tendencje antydemokratyczne, nacjonalistyczne czy wręcz ksenofobiczne. Znowu zacznie się wkładanie mikrofonów do spodni lekarzy, znowu zaczniemy nastawiać budziki na 5:50 i pierzchać z domu przez ogródek, zanim wybije osławiona godzin 6:00. Godzina Kaczyńskiego. Kto wówczas zawoła gromkim głosem, głosem który słychać we wszystkich europejskich stolicach i redakcjach. Kto upomni się o pluralizm w mediach i o powietrze do oddychania w kraju dusznej atmosfery. Kto napisze list do paryskich gazet w obronie tych wszystkich wartości, które są bliskie każdemu miłującemu wolność i demokrację. 

Dlatego ja, człowiek któremu bliskie są wszystkie wymienione wyżej wartości przygotowałem " gotowca " którego każdy obywatel będzie mógł wysłać w dowolne miejsce na świecie : do Brukseli i na Kapitol, na Kreml i do Hawany, do Fundacji Helsińskiej i do Amnesty International... wszędzie. Wystarczy wydrukować, kupić kopertę i odpowiedni znaczek. Redaktor Michnik, od teraz, nie będzie nam już do niczego potrzebny. 


Dziś Europa milczy wobec agresywnej, imperialistycznej polityki prezydenta Andrzeja Dudy. Zachód toleruje awanturniczą politykę, która jawnie godzi w suwerenność innych państw: Słowacji, Czech, Łotwy i przede wszystkim Litwy.

Unia Europejska postępuje tak, jakby była neutralną Szwajcarią współczesnego świata - dotyczy to zwłaszcza elit politycznych i biznesowych. Ale Europa nie jest Szwajcarią. Jest kontynentem, na którym wybuchły dwie krwawe wojny światowe.

Dlatego my, ludzie kultury, nauki, mediów, mamy obowiązek być czujni i jak gęsi kapitolińskie ostrzegać nasze kraje. Nie wolno nam odtwarzać dawnych iluzji; nie wolno ulegać dawnym konformizmom. Powinniśmy wzywać przywódców państw Unii, by stawili czoła awanturnicej polityce Dudy.

Nie utożsamiamy Dudy z narodem polskim, tak jak nie utożsamialiśmy z narodem polskim Kaczyńskiego, gdy rozpętywał awanturę w Gruzji. Głosem Polski uczciwej, odważnej i racjonalnej był wtedy Bronisław Komorowski, który o interwencji w Gruzji powiedział w radio TokFm: " Prezydent gdzieś poleci i sprawa rozwiąże się sama".

Obecna wojna z Litwą, rozpoczęta aneksją Kłajpedy, a kontynuowana prowokacjami na wschodzie kraju, jest równie haniebna, tragiczna i niebezpieczna. Towarzyszą jej decyzje typowe dla dyktatur, które dławią swobody demokratyczne w Polsce.

Polityka ustępstw jest drogą donikąd.

Duda nie jest politykiem typu europejskiego; to polityk, który uprawia permanentne awanturnictwo. Wiele wskazuje na to, że już otworzył puszkę Pandory - z Podlasia, Roztocza i Bieszczad do centralnej Polski podążają szowiniści, amatorzy rozbojów i krwi. Uzbrojenie tych bandytów w znakomity sprzęt wojskowy jest zbrodnią.

Doświadczenie uczy, że dialog z Dudą niepoparty jednością i stanowczością jest stratą czasu. On nie liczy się ze słabymi i z bezwolnymi, a tak postrzega dziś kraje Unii Europejskiej, które rzucają słowa na wiatr i próbują Belwederowi pokazać kolejne czerwone linie. Duda wciąż dostarcza broń i najemników, koncentrując swoich pisowskich kondotierów wzdłuż granicy Wisły i Sanu, ale my Polacy mamy prawo wyboru europejskiej drogi demokratycznych standardów, mamy prawo do życia w uczciwym państwie. Być może dziś na wschodzie Polski ważą się przyszłe losy Unii.

Odpowiedzią Europy powinna być solidarna postawa członków Unii i zastosowanie wszystkich środków nacisku: wstrzymanie dostaw wszelkiej broni do Polski, sankcje gospodarcze i polityczne. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (198)

Inne tematy w dziale Polityka