Siukum Balala Siukum Balala
2982
BLOG

Jak azylanci Hummerem jechali.

Siukum Balala Siukum Balala Polityka Obserwuj notkę 70

... a w Wielkiej Brytanii mały skandalik, który u obdarzonych sporym poczuciem humoru Anglików wywołał wesołość, jednak u tych samych Anglików płatników podatku, wywołał spory gniew. Sprawa dotyczy transferu 7 azylantów z hotelu w Longford niedaleko Heathrow do ich nowego miejsca zamieszkania w Manchesterze. W sprawie nie byłoby niczego nadzwyczajnego  gdyby Home Office nie wynajął do transportu siedmiu uchodźców 16 - miejscowego Hummera typu limo. To limuzyny, które wypełzają zwykle w weekendy, aby wozić po mieście uczestników hen czy stage party, czy po prostu ludzi mobilnych płci obojga, których kręci zabawa i możliwość przemieszczania się z miejsca na miejsce z doświadczaniem bliskości jaka jest tylko możliwa. Do tego służą tego typu limuzyny. Dlatego tez mieszkancy Longfrod nie byli zdziwieni, kiedy do wsi zajechał Hummer warty 50000 funtów. Ot jeszcze jedno stage party. Wkurzyli się jednak kiedy dowiedzieli sie od szofera - który był nie mniej zdziwiony - że musi odebrać i zawieźć do Manchesteru siedmiu azylantów. Szoferowi i firmie wynajmującej było egal bowiem rachunek 3000 funtów, w środku tygodnia drogą nie chodzi. Ponieważ tolerancja jest na Zachodzie nową religią, a nietolerancja - nie wiem - apostazją ? świętokradztwem ? więc mieszkańcy Longford dali wyraz oburzeniu, z zastrzeżeniem że są tolerancyjni bardzo, nic do azylantów nie mają, ale za dużo ich w takiej małej wiosce. Śmiecą, niedopałki rzucają wprost na ulice ! pukają w okna ! chodzą po wsi bez celu, okupują miejscowy park, więc lokalni ludzie nie mogą z niego  korzystać jak do tej pory - stwierdza mieszkanka wsi 85 - letnia Ray, mieszkająca we wsi od 1955 roku. Ona też zastrzega, że jest tolerancyjna, nic do nowych przybyszy nie ma, a nawet się im nie dziwi bowiem w takiej wsi jak Longford nie ma nic do roboty. Sprawa jak się wydaje ma drugie dno, bowiem na azylantach kokosy robi kolega króliczka, przyjaciel Cliffa Richarda, Surinder Arora, 57 - letni właściciel majatku wycenianego na 355 milionów funtów. Mr Arora jest właścielem hotelu w Heathrow, hotelu w Longford, a także  kilku nieruchomości w wiosce, wynajmowanych przez Home Office z przeznaczeniem dla azylantów. Jak udało się ustalić miejscowym ludziom, kontrakt na wynajem hotelu zawarty między firmą Arory a Home Office opiewa na 7000 funtów dziennie. W zakres umowy wchodzą rownież trzy posiłki dziennie przywożone do hotelu przez firmę cateringową. Jeden z azylantow, Sudańczyk powiedział reporterowi, że przybył do Londynu taksówką z Paryża, trzy dni wcześniej, dodając : The house is OK, but the food is bad. I like England and I want to stay here. Home Office wyraził ubolewanie z powodu wynajęcia Hummera, zaś Mr Arora odmówił komentarza. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (70)

Inne tematy w dziale Polityka