71 obserwujących
1252 notki
927k odsłon
507 odsłon

W odpowiedzi na pytanie Kierownika Karuzeli

Wykop Skomentuj36

Komentarz do notki blogera Kierownik Karuzeli, którą można przeczytać {TUTAJ}, a która jest polemiką z moim tekstem dostępnym {TUTAJ}. Generalnie ciekawa notka.

Na początek.


Przechodząc do rzeczy , na początek, prosiłbym na przyszłość o oszczędzenie sobie i czytelnikom wycieczek typu: "To bardzo interesująca grupa. Także nadająca się do badania. Ponieważ ucieczka przed rzeczywistością, to jedna z najbardziej fascynujących umiejętności ludzkiej wyobraźni."

Rozumiem, że Pan uważa, że inni obywatele, to grupa "nadająca się do badania", że prezentuje "ucieczkę przed rzeczywistością".  Nie widzę sensu publikowania takich określeń pod adresem współobywateli. Doradzał bym także powstrzymanie się od beletrystycznych określeń pod adresem mojej wypowiedzi, cytuję "tekst z rodzaju s-f". To nieracjonalne, nieuzasadnione i deprecjonujące "z góry" czyjąś wypowiedź określenie, niczego sensownego nie wnosi poza... jakimiś kwestiami emocjonalnymi.

Do rzeczy.

Teza mojej notki

Pisze Pan, że mój tekst "sprowadza się do tezy, że pandemia jest rodzajem histerii. Wręcz zbiorowym urojeniem."

Popełnia Pan tu błąd rozszerzenia i projekcji. Błędnie prezentuje Pan i nie rozumie tezy tekstu.

Tezą, o której mowa jest iż być może: ZAGROŻENIE ze strony SARS-CoV-2 jest przesadzone, zaś OGRANICZENIA narzucone społeczeństwom są:

  • nieuzasadnione;
  • przynoszą więcej szkód niż korzyści.

Nie ma więc mowy o tym czy pandemia lub epidemia (kwestia częstości występowania infekcji lub choroby) jest faktem czy fikcją, tylko jest mowa o tym, czy ZAGROŻENIE wynikające z istnienia wirusa SARS-CoV-2 jest WYJĄTKOWE, czy PORÓWNYWALNE do zagrożeń STALE WYSTĘPUJĄCYCH.

Owa "histeria" przez Pana wymieniona odnosi się więc do oceny poziomu zagrożenia dla ludzi ze strony w/w infekcji, a nie do realności występowania zespołu chorobowego Covid-19.

Zespół chorobowy "grypa/flu/influenza" jest jak najbardziej realny, ale nikt niczego nie zamyka, mimo śmierci, utraty zdrowia jakie rok w rok, ze sobą przynosi. Nie zamyka się społeczeństw, bo NIEBEZPIECZEŃSTWO jakie ów zespół stanowi, nie jest przesłanką do takich działań. Koniec kropka. Kluczowe jest więc, jakie jest niebezpieczeństwo dla społeczeństwa ze strony danego czynnika chorobotwórczego, zwłaszcza, że takich czynników jest wiele i zbierają różne "żniwo" w społeczeństwie.

Dalej analizuje pan kwestię : "czy owa pandemia jest prawdziwa? Czy też urojona?". Ale to nie ma sensu, bo nie taka jest teza notki. Może istnieć pandemia łagodnej infekcji, wywołującej ograniczone skutki ciężkie i śmiertelne, i z tego powodu nikt nie będzie zamykał społeczeństw i aktywności ludzi. To skala i rodzaj tych skutków są istotne. Tego typu "pandemii" istnieje być może wiele, bo inne koronawirusy są od dawna już identyfikowane w organizmach ludzi i od dawna są przyczyną różnych problemów zdrowotnych w tym, prowadzących do śmierci. Pytanie czy teraz jest inaczej. Jeśli tak, jeśli zagrożenie dla społeczeństwa jest WYJĄTKOWE ograniczajmy, jeśli nie jest ono WYJĄTKOWE, to ograniczenia przynoszą niepowetowane szkody w tym dla zdrowia i życia ludzi.


W czym się zgadzamy

Zgadza się że istnieje wirus SARS-CoV-2 i choroba Covid-19, które JEST następstwem infekcji tym wirusem. Zgadzam się, że choroba ta może mieć różny przebieg, a nawet infekcja może przebiegać bezobjawowo. Jeśli się pojawi - choroba w wyniku infekcji - to w większości ma przebieg bardzo łagodny, w pogoni życia często niezauważalny i mija. Czasem choroba ma przebieg ostry, prowadzący do uszkodzenia narządów wewnętrznych oraz śmierci.

Tu nie ma między nami różnic. Zgadzam się też w pełni, że objawy chorobowe występujące w efekcie infekcji mogą nie być bezpośrednim skutkiem infekcji. To jest właśnie generalny mechanizm symptomów chorobowych w wyniku infekcji, że to nie wirus nas uszkadza tylko REAKCJA ORGANIZMU. Napisałem o tym w tekście publikowanym na salon24.pl, który można przeczytać {TUTAJ}. To nasz układ odpornościowy, a nie sama infekcja, jest często przyczyną tragicznych, błędnych reakcji. Stąd tak ważne jest utrzymanie go w "dobrej formie". To cytokinowy sztorm niszczy komorki płuc, bo to samonapędzająca się reakcja obronna.

Jakie jest zagrożenie?

Więc jakie jest w końcu to zagrożenie, nie, być może nie dla konkretnej jednostki, która być może ma uwarunkowania do szczególnej reakcji organizmu w zetknięci z SARS-CoV-2, tylko dla społeczeństwa jako całości? Oto jest pytanie.

Pisze Pan, że "oblicza się, że około 20% ogółu zarażonych, potrzebuje intensywnej medycznej opieki". I to może być racja. "się oblicza", gdzieś. Ale w realnej komunikacji taki komunikat "oblicza się, że" jest wyrażeniem przekonania, iż prezentowana jest ZOBIEKTYWIZOWANA i PRAWDZIWA INFORMACJA.

Cóż zatem takiego "oblicza się, że"?

Wykop Skomentuj36
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości