52 obserwujących
837 notek
1042k odsłony
  253   6

Polowanie na "Moby Dicka"

Usunięcie posła Brauna za słowa prawdy o polityce zdrowotnej rządu i fantazjach seksualnych nielicznych, które mają być z czasem normą (śmiech) to niestety jeden z elementów, którym żywi się to państwo, kraj będący na krawędzi realnego zgonu przysłonięty dla niepoznaki pogrzebową woalką Nowego Ładu, bo to, że PiS w tym momencie schodzi do szeolu bez szans na polityczne zmartwychwstanie, czyli ku cywilizacji śmierci, którą zresztą  rozpoczął wiele lat wcześniej swoimi decyzjami gospodarczymi Donald Tusk, które  miały na celu odebrać ludziom chleb od ust, nie jest absolutnie żadną pomyłką.

To się dzieje naprawdę, czy się chce w to wierzyć czy nie chce. Dalsze gorzkie słowa posła Brauna musiały więc zostać na zapas dla potrzeby mocowania kłamstwa w świadomości społecznej  wygumkowane.

Internauci zarzucają również przy okazji muzykowi Kazikowi Staszewskiemu, że ten wraz ze swoim zepsołem szuka zbudowania sobie jeszcze lepszej pozycji na rynku muzycznym dzięki bycia anty przeciwko próbom organizowania koncertów rockowych wyłącznie dla zaszczepionych, ale nikt nie bierze też pod uwagę faktów, że oświadczenie zespołu "Kult" może być tutaj swego rodzaju ostrzeżeniem.

Mimo to sympatycy tzw. szczepień ponad wszystko, gotowi są zabić w imię tej szalonej idei nie tylko siebie oraz swoich bliskich, ale również i innych, co przypomina do złudzenia niemieckie szaleństwo oddania życia za wodza, III Rzeszę i jej politykę. Śmiercionośne lemingi gdzie tylko więc mogą, tam kąsają, uważając że antyszczepionkowcy "trzęsą dupą przed szczepieniem" wobec czego tym gorzej dla nich, co może  na koniec stać się mieczem obosiecznym, o czym przekonał się osobiście minister Niedzielski, choć wiara w wymuszone zaszczepienie wszystkich Polaków jest nadal wśród sympatyków polityki rządu i opozycji nad wyraz wielka.

Jak napisała w swoim felietonie  "Antyszczepionkowe KGB, czyli misterny plan Naczelnika" na portalu wprawo.pl pani Katarzyna Treter-Sierpińska 

"GIS rekomenduje wybieranie zaszczepionych do komisji wyborczych. Szpital w Miastku zezwala na porody rodzinne tylko dla zaszczepionych. Fest Festival w Chorzowie ma również być tylko dla zaszczepionych."

Cóż, z tego powodu "trzęsiemy naszymi de", bo nie jesteśmy głupcami i nie chcemy się dla czyjejś przyjemności zabić. Kto tego pragnie, otwarta droga, ale widać wyraźnie, że jest ona jeszcze zbyt pusta i bardzo długa, bo szczepienia idą mimo wszystko jak krew z nosa. Propaganda więc haruje w nadgodzinach a życie w zaciszu pisze cierpliwie swój scenariusz.

Zaszczepiło się ledwie 23%. Drugą dawkę wielu jednak z gruntu odrzuca, gdyż już pierwsza pokazała im, że wskazany preparat żadną szczepionką nie jest, ile antyzdrowotną V kolumną, która ma za zadanie mocno osłabić nosiciela, a jak się uda, to również go uśmiercić przed czasem. Czy w tym kontekście słowa prawdy posła Brauna pod adresem działań ministra Niedzielskiego w chwili  realizowanego obecnie eksperymentu medycznego na naszych dzieciach mijają się aby z prawdą?

Z powodu covid na całym świecie zmarło ponad 3 miliony ludzi i są to dane oficjalne, albowiem takich rzetelnych danych odnośnie zgonów poszczepiennych można ze świecą szukać, tymczasem światowa populacja  liczy 7, 7 mld, podczas gdy media wieszczą o pandemii. Pandemii, czy może bardziej o światowym, haniebnym eksperymencie medycznym wolnym przy okazji od wszelkich zarzutów sądowych?

Stare powiedzenie mówi, że jak Pan Bóg chce kogo pokarać, to takiemu wpierw rozum odbiera. Cóż, jest dowód na to porzekadło w słowach samego prezesa PiS.

Otóż Jarosław Kaczyński niczym tonący brzytwy się chwycił, a tą była... KGB. Większego bowiem absurdu nie czytałem, ale warto go przytoczyć, celem zapoznania się, że jesteśmy niestety za sprawą tej partii i tego rządu oraz ewnetualnych ich następców z lewicy na równi pochyłej.

Prezes PiS włączył się bowiem osobiście w kampanię pro szczepienną przeciwko covid19  nomen omen na falach Radia Rzeszów, co również jest znamienne pod kątem trzeciej pozycji tamtejszego kandydata Konfederacji. Pewnie z obawy o blamaż swojego kandydata prezes wyznał:

"To dzisiaj już widzimy. Zakażeń jest bardzo niewiele, 100 razy mniej niż u szczytu, ale ciągle to może wybuchnąć. Cały czas używam tego porównania – gasnące ognisko, ale co chwilę z niego jakiś płomień wybucha. Jak tak będzie, to wszystkie plany będą nierealne, będziemy się degradować, ale przede wszystkim będą umierać ludzie. Trzeba zrobić wszystko, żeby temu zapobiec – oświadczył Kaczyński. – Chciałbym wszystkim, którzy nie chcą się szczepić, którzy wierzą w tę rozpoczętą w latach 80. przez KGB operację, żeby się zastanowili, bo szczepienia są konieczne".

Pierwsza część wystąpienia to typowe mydlenie oczu, ale ostatnie słowa budzą nie tylko politowanie, ale również i głęboki niepokój, że prezes traci wyraźnie rozum, w tym zimną krew, skoro w  zakamuflowanej formie wyzwa do prześladowań przeciwników swojej wizji i koncepcji państwa, określając ich per... agentami KGB i Putina. O taką niedorzeczność szacownego prezesa PiS nie podejrzewałem, ale czasem trzeba, bo jak celnie opisał to dawno temu fraszką Jan Sztaudynger "Nic tak serca nie studzi jak poznawanie ludzi". Polowanie więc na "Moby Dicka" jakby co trwa.

Lubię to! Skomentuj21 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka