31 obserwujących
595 notek
760k odsłon
1514 odsłon

Zandberg żąda likwidacji Dnia Żołnierzy Wyklętych

Wykop Skomentuj109

Jak tak czytam lub oglądam co się w naszym kraju wyprawia, to widzę że skończy się to kiedyś zawieruchą i to z gatunku takich których nie chcielibyśmy przeżyć. Ziarnko do ziarnka aż zbierze się miarka. Lewica i jej bojówki dąży do likwidacji  świata w którym przyszło nam żyć. Lewicowi aktywiści i ich zwolennicy stosując metody NSDAP nie zastanawiają się jednak, że biorą do ręki miecz od którego sami ostatecznie polegną. Miecz ten to w ich mniemamniu oczywiście język miłości. Od razu w tym miejscu przypomina mi się bajka biskupa Krasickiego o dewotce i służącej. Uchowaj Panie Boże nas od takiej miłości, skoro jej wyznacznikiem ma być morderstwo i ciężkie pobicie. W Niemczech tamtejsza lewica w osobie Antify nawołuje w internecie wprost aby mordować niemieckie "prawicowe świnie" (polityków AfD) i daje wskazówki jak to zrobić aby uniknąć kary. W Paryżu ci sami lewicowi spadkobiercy idei Hitlera i Stalina  pobili dotkliwie żonę Jeana Marii Le Pena. U nas też się wykazali atakując dziennikarkę TVP Info Magdalenę Ogórek. Gdzie jest władza pytam? Gdzie jest rząd? Gdzie jest policja? 

Pytam, gdyż marionetka, założyciel antypolskiej czerwonej partii terroru ( jest na to zgoda państwa dziwne) Adrian Zandberg nawołuje wprost do rozruchów na tle politycznym domagając się likwidacji pamięci o polskich Żołnierzach Wyklętych. Można wzruszyć ramionami i powiedzieć strachy na lachy, ale ten człowiek kłamliwie oskarża i wprost podżega do nienawiści swoich sympatyków słowami:

"Teraz mówi się o tych zbrodniarzach “żołnierze wyklęci”. To nie byli żadni żołnierze, tylko zwykli bandyci i faszyści. W Zaniach, Szpakach, Końcowiźnie, Zaleszanach, Puchałach Starych, ale też w Wierzchowinach, w Piskorowicach, w Przedborzu, w Dubinkach – i w wielu, wielu innych wsiach mordowano kobiety i małe dzieci. Z rąk skrajnie prawicowych bandytów ginęły staruszki i niemowlęta. Bo byli prawosławni. Bo byli Ukraińcami. Bo byli Żydami. Bo mówili innym językiem. Bo chcieli po wojnie normalnie żyć. Burego”, “Szarego”, “Łupaszkę”, “Wołyniaka” nazywa “zbrodniarzami wojennymi” i “polskimi faszystami”, których “oddziały podpalały ludzi żywcem, mordowały cywilów, gwałciły.”

 Zandberg podkskakuje narazie jak czerwony kłak na wietrze i judzi licząc na odzew, ale dajcie mu tylko władzę i karabin do ręki to pokaże zapewne z ochotą co potrafi... Co na to policja i prokuratorzy IPN? Mają jakąś formę rehabilitacji historycznej dla takich osób jak Zandberg, czy też dalej będą zwlekać ze swoją nieporadnością aż doprowadzą wreszcie do tego, że jakiś wariat temu Zandbergowi głowę rozwali, a po świecie podniesie się kolejny wrzask sorosowych czerwonych ludzików o ogromie mowy nienawiści jaka dotyka Polskę.

Wykop Skomentuj109
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka