18 obserwujących
22 notki
636k odsłon
17999 odsłon

„Tera(z) pora na Zaora”. Kobiety oskarżają aktora o molestowanie i pedofilię

Okładka książki Ryszarda Zaorskiego
Okładka książki Ryszarda Zaorskiego
Wykop Skomentuj99

Prośba o kontakt

Jeśli to nie jest spisek kobiet (jest to bardzo mało prawdopodobne, wręcz kompletnie nierealne, gdyż nikt nie chce na tym robić kariery, nie szantażuje nikogo, nie żąda pieniędzy, po prostu chce powiedzieć prawdę), prawdopodobnie ofiar zmarłego aktora jest bardzo dużo. Apeluję: zgłoście się do mnie (mariusz.zielke@gmail.com). Nie zostawiajcie samych tych kilku osób, które znalazły odwagę, by pierwsze złamać zmowę milczenia. Zrozumcie, że tylko tak możemy pokazać prawdę i zapewnić choć odrobinę sprawiedliwości osobom skrzywdzonym, które mają ogromne poczucie krzywdy, którym zdarzenia z dzieciństwa zniszczyły psychikę i wpłynęły na dalsze ich losy, wybory, kondycję. Osobom, które niejednokrotnie mają nieuzasadnione poczucie winy, bo przecież winny jest wyłącznie sprawca. Bardzo proszę o kontakt, zapewniam bezpieczeństwo, takt i pełną anonimowość.
Także, jeśli jesteście ofiarami innych sprawców, napiszcie do mnie. Zajmę się każdą sprawą.
Oczywiście zachęcam do kontaktu wszystkie osoby, które chcą zabrać w tej sprawie głos.
Jeśli uważacie, że aktor jest niewinny, że to pomówienia, spisek, zmowa – także zamieszczę wasze opinie. Pamiętajcie jednak: to, że znaliście wspaniałego, sympatycznego na zewnątrz człowieka nie znaczy, że nie skrywał on drugiej, mrocznej osobowości, która ujawniała się w kontaktach z ofiarami.
Nie pisałem tego  tekstu pod tezę. Jestem jednak pewien, że ofiary nie kłamią. W innym wypadku, artykuł by nie powstał. Starałem się dotrzeć do przyjaciół i znajomych pana Ryszarda i próbować zrozumieć, ustalić prawdę. Bo prawda jest najważniejsza i nie ma dobrej pory na jej przemilczenie i opublikowanie.

UWAGA: pracuję obecnie nad wieloma sprawami pedofilskimi dotyczącymi także bardzo znanych osób, w tym dużo młodszych od dotąd opisanych sprawców. Wkrótce postaram się ujawnić szczegóły tych spraw, jednak muszę być absolutnie pewien, że zarzuty są prawdziwe lub na tyle wiarygodne, że można przekazać je prokuraturze. Całość tego skomplikowanego śledztwa, wiele nowych informacji ujawnię w przygotowywanym filmie dokumentalnym. Zrobię wszystko, żeby nie wygrało hasło „Tylko nie mów nikomu”.

Komentarz:
Dlaczego trzeba mówić o pedofilii także po śmierci sprawcy?
Być może część z Was uzna, że nie wolno pisać o pedofilii sprzed lat, że oskarżenia po 50 latach są niedopuszczalne, że nie można ich zweryfikować, że nie powinno się stawiać zarzutów po śmierci człowieka. Jeśli kobiety oskarżające pana Ryszarda Zaorskiego nie kłamią, to mamy do czynienia z sytuacją, w której udawało się kryć pedofilię przez wiele dziesięcioleci i to chyba świadczy o czymś więcej, niż o strachu i wstydzie poszczególnych ofiar. Ta sytuacja wiele mówi nam o systemie, o społeczeństwie, o tym, że inne środowiska wcale nie różnią się od kościelnych, bo zamiatanie pod dywan jest najlepszym sposobem rozwiązania problemu. Nie pozwólmy na to. Trzeba mówić o trudnych sprawach, nakłaniać ofiary do otwartości, okazać im wsparcie i zrozumienie. To one wybierają moment, w którym chcą powiedzieć prawdę. Spróbujmy to zrozumieć. Skrzywdzone dziecko nie jest w stanie samo się bronić i donieść na policję, nie rozumie, dlaczego ktoś bliski i zaufany go krzywdzi. Jeśli dodatkowo nie wierzą mu rodzice, trudno dziś stawiać takim osobom zarzut: „dlaczego milczałyście?”. Łatwo jest rozliczać innych. Dużo trudniej spojrzeć na siebie i spróbować odpowiedzieć na pytanie: dlaczego ja nie widziałem?

Mariusz Zielke

mariusz.zielke@gmail.com





Wykop Skomentuj99
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo