Grzegorz Braun wyrzucony z debaty Radia Zet. Za homofobię i koronasceptycyzm

Grzegorz Braun, polityk Konfederacji. Fot. PAP
Grzegorz Braun, polityk Konfederacji. Fot. PAP
Grzegorz Braun nazwał Niedzielskiego "szkolonym psychopatą" i parady LGBT "dewiacjami".

W Radiu Zet polityk Konfederacji, kandydat na prezydenta Rzeszowa, Grzegorz Braun nazwał ministra zdrowia Adama Niedzielskiego "szkolonym psychopatą" a parady LGBT określił mianem "dewiacji".

Polecamy:

Terlecki kontra Cichanouska. Balcerowicz: Sowiecko-pisowska ohyda

Globalne firmy zapłacą podatek. Historyczne porozumienie krajów G7

Braun wykluczony z debaty Radia Zet

"@GrzegorzBraun_ z @KONFEDERACJA_ wyrzucony z debaty Radia ZET. Nazwał @a_niedzielski  "szkolonym psychopatą" i parady #LGBT "dewiacjami" - o sytuacji poinformowało na Twitterze Radio Zet. 

Jedno z pytań w programie "7. dzień tygodnia w Radiu ZET" dotyczyło kwestii parady równości w Rzeszowie.


Chciałbym to bardzo wyraźnie zadeklarować: nie na mojej wachcie, nie na mojej służbie, nie będzie przyzwolenia na promocję dewiacji


– mówił Braun.

Dziennikarz Andrzej Stankiewicz zwrócił się wtedy do posła, aby wobec mniejszości seksualnych nie używał słowa "dewiacja" i aby nie posługiwał się językiem agresywnym lub wykluczającym. – Udzielam panu pierwszego ostrzeżenia – dodał.

W dalszej części debaty Braun powiedział: "kiedy przyjdzie jesień, a może szybciej, i szkolony psychopata Niedzielski ogłosi kolejną falę pandemii...". Wypowiedź tę Stankiewicz przerwał i poinformował, że wyklucza posła z programu. – To jest ten moment, o którym mówiłem. Nie pozwolę używać takich sformułowań w moich programie, bardzo panu dziękuję za udział – wyjaśnił.

Wybory w Rzeszowie. Sondaż IBRiS

Kandydat opozycji Konrad Fijołek wygrałby z poparciem ponad 45 proc. pierwszą turę wyborów na prezydenta Rzeszowa, gdyby odbywały się w najbliższą niedzielę - wynika z sondażu IBRiS dla Radia ZET. Deklarowana frekwencja sięga prawie 60 proc.

Popierany przez Koalicję Obywatelską, Polskę 2050 Szymona Hołowni, Lewicę i PSL Fijołek mógłby liczyć na 47 proc. głosów. Drugie miejsce zajęłaby popierana przez PiS Ewa Leniart. Wskazało ją 23,6 proc. ankietowanych. Leniart weszłaby w ten sposób do drugiej tury.


Trzeci wynik przypadłby kandydatowi Konfederacji, Grzegorzowi Braunowi, na którego chęć głosowania zadeklarowało 10,8 proc. wyborców pytanych przez IBRiS.


Marcin Warchoł, popierany przez ustępującego prezydenta miasta Tadeusza Ferenca, Solidarną Polskę i Porozumienie zdobyłby 10,5 proc. głosów.

W sondażu 8,1 proc. ankietowanych mieszkańców Rzeszowa zadeklarowało, że nie wie jeszcze, na kogo odda swój głos. Udział w głosowaniu zadeklarowało 59,9 proc. respondentów. Z kolei 39,4 proc. ankietowanych stwierdziło, że na wybory nie pójdzie.

Sondaż został przeprowadzony 2 czerwca 2021 r. na grupie 1000 mieszkańców Rzeszowa

KW

Czytaj dalej:

Wybory w Rzeszowie. Kampania na finiszu. Kandydaci starli się w drugiej debacie

Rosyjski okręt miał wpłynąć na polskie terytorium. MON: Fake news!

Maciej Dowbor nabijał się z prezydenta. „Niech Cię pali sumienie, podły człowieku!”

Jan Rulewski o powrocie Tuska: Wróci pod koniec roku, chce pobić Kaczyńskiego

Burza po słowach Terleckiego o Cichanouskiej. Marszałek Sejmu: „Wyjaśniam oburzonym...”

Lubię to! Skomentuj190 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka