Minister Czarnek o „cnotach niewieścich”: „A na jakie dziewczęta mają być wrażliwe?”

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek podczas głównych uroczystości XXX Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasnej Górze. Fot. PAP/Waldemar Deska
Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek podczas głównych uroczystości XXX Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasnej Górze. Fot. PAP/Waldemar Deska
Minister edukacji Przemysław Czarnek w Radiowej Jedynce proszony był o komentarz o wypowiedzi doradcy ministra edukacji Pawła Skrzydlewskiego, który mówił, że bardzo ważne jest „ugruntowanie dziewcząt do cnót niewieścich”.

Czarnek o „cnotach niewieścich”

Minister Czarnek w Radiowej Jedynce był proszony o komentarz do wypowiedzi doradcy ministra edukacji Pawła Skrzydlewskiego, który w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” mówił, że aby rozwijać cnoty „trzeba mieć zdrową rodzinę, opartą na monogamicznym nierozerwalnym związku mężczyzny i kobiety”, a kluczowe w tym aspekcie ma być „właściwe wychowanie kobiet”, czyli „ugruntowanie dziewcząt do cnót niewieścich”.

Polecamy:

Kamerzysta oskarżony za znęcanie się nad niepełnosprawnym

Były szef "GROM" oskarżony w sprawie Sławomira Nowaka. Przyznał się do winy

– Pan profesor Skrzydlewski to wybitny filozof mówiący szczerą prawdę i jeśli ktoś się podśmiewa z tego, że dziewczęta powinny być bardziej wrażliwe na cnoty niewieście, to ja się zapytam: na jakie mają być wrażliwe? Na męskie? No niektórzy mogliby chcieć takich rzeczy, ale my genderowcami nie jesteśmy – powiedział Czarnek.

"Siostrzeństwo zamiast patriarchatu"

Wypowiedzi o „cnotach niewieścich” spotkały się ze sporą krytyką w mediach społecznościowych.


„Cnoty niewieście my ass. Siostrzeństwo w nas kształtujcie. Wiare we własne możliwości, zamiast spychania nas do roli jakiej patriarchat od nas oczekuje. Uczcie wspierania się nawzajem zamiast nastawiania przeciwko sobie i ciągłej rywalizacji - tego potrzebują młode dziewczyny” - pisze Natalia.


Minister Czarnek o polityce oświatowej państwa

Czarnek mówił o ogłoszonych przez MEiN kierunkach polityki oświatowej państwa. Wśród nich są m.in. wspomaganie przez szkołę wychowawczej roli rodziny, wzmocnienie edukacji patriotycznej, historycznej i ekologicznej, zapewnienie wsparcia psychologiczno-pedagogicznego w związku z pandemią COVID-19.

– To są wskazania, które wynikają z naszej analizy sytuacji w szkołach. To nie jest (…) kwestia jakiejkolwiek zmiany w programach nauczania, podstawach programowych – absolutnie nie. Wszystko jest tak, jak zostało to już kilka lat temu przygotowane. Natomiast to są wytyczne przede wszystkim dla ośrodków doskonalenia nauczycieli – powiedział Czarnek.

Przypomniał, że jedną z takich kwestii jest wychowanie do życia w rodzinie, bo – jak powiedział – „rzeczywiście kwestia rodziny, kryzysu rodziny i ataku na rodzinę jest potężna w Europie, świecie, w Polsce”.

Dodał, że resort przygotowuje się też do wprowadzenia podziału na historię powszechną i historię Polski.

Wybór między etyką a religią

Czarnek mówił również o planowanym wprowadzeniu obligatoryjnego uczęszczania na etykę lub religię.

– Te przepisy pojawią się niebawem. Zakładamy, że dojście do takiego pierwszego etapu wprowadzania obligatoryjnego wyboru pomiędzy religią a etyką zajmie nam dwa lata. Później w perspektywie kolejnych kilku lat będziemy dochodzić w poszczególnych oddziałach, klasach, rocznikach do tego standardu, po to żeby w perspektywie kilku lat mieć wybór albo religia, albo etyka – powiedział.

– Religia nigdy nie była, nie jest i nie będzie obowiązkowa. Natomiast wybór pomiędzy religią a etyką w Polsce był jeszcze kilkanaście lat temu i to dobrze funkcjonowało. Wybór niczego oznacza osłabienie wychowawczej funkcji szkoły, a szkoła ma funkcję wychowawczą, służebną wobec funkcji wychowawczej rodziny, ale jednak konieczną. I dlatego jeśli ktoś nie wybiera religii, będzie musiał wybrać etykę w perspektywie kilku lat. W tym czasie będziemy dochodzić do uzupełnienia tych braków kadrowych kilkunastu tysięcy etyków w różnych częściach kraju – dodał. Poinformował, że uruchomione zostaną studia podyplomowe dla tych, którzy będą chcieli uczyć etyki.

KW

Czytaj dalej:

Bogna Janke nowym ministrem w Kancelarii Prezydenta

We Francji milion chętnych na szczepienia. Obowiązkowe szczepienia medyków!

Uciekł z Białorusi, w Polsce grozi mu więzienie. „Polacy są wspaniali, państwo bezduszne”

Pawłowicz poszła na wystawę Beksińskiego. Na jednym z obrazów zobaczyła... szefa Salon24

Szczepionki jadą z Polski na Wschód. "U nas zainteresowanie szczepieniami spada"

Lubię to! Skomentuj77 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo