Jarosław Kaczyński: Zlikwidujemy Izbę Dyscyplinarną w jej obecnej postaci

Jarosław Kaczyński. Fot. PAP
Jarosław Kaczyński. Fot. PAP
Powinno być podpisane wspólne porozumienie wszystkich partii dotyczące zdecydowanych działań w walce z epidemią - powiedział PAP prezes PiS, wicepremier Jarosław Kaczyński. W rozmowie nie wykluczył obostrzeń dla osób niezaszczepionych.

Kaczyński: Jestem w pełni zaszczepiony

Panie premierze, jest Pan zaszczepiony dwiema dawkami. Wystąpiły jakieś skutki uboczne, miał Pan jakieś obawy przed szczepieniem?

Jarosław Kaczyński: Jestem w pełni zaszczepiony. Nie było żadnego strachu, żadnych skutków ubocznych. Niektórych boli ręka, mnie nie bolała.

W Polsce, jak na razie, duża część społeczeństwa nie chce się zaszczepić, boi się szczepień. Czy rząd ma pomysł jak zmienić tę sytuację? Czy szczepienia będą obowiązkowe?

J.K. Odmowa szczepienia to nie jest kwestia wolności jednostki. Osoby, które powołują się na wolność w kontekście szczepień, może nieświadomie, odwołują się do tezy, iż człowiek człowiekowi wilkiem. To skrajny egoizm. Granicą wolności są prawa innych ludzi. Nie wolno innych narażać na pozbawienie zdrowia czy życia.

Państwo ma obowiązek uczynić wszystko, żeby doprowadzić do najwyższego stopnia zabezpieczenia przed zarazą, jaką jest COVID-19. Uważam, że nie można kierować się w tej sytuacji myśleniem o tym, aby nie narażać się jakiejś grupie wyborców. Trzeba kierować się dobrem ludzi.

Nasilają się nowe warianty koronawirusa. Musimy osiągnąć zbiorową odporność. Trzeba podjąć wszystkie możliwe przedsięwzięcia, zarówno zachęty do szczepień, jak i bardziej rygorystyczne kroki.

Polecamy:

Amerykańscy kongresmeni ostrzegają Polskę przed ograniczaniem wolności mediów

Najnowszy sondaż. PiS lekko traci. Co z Koalicją Obywatelską i Polską 2050?

„Papież Franciszek uznał, że jego babcia uczestniczyła w czymś bardzo podejrzanym”

Obostrzenia dla niezaszczepionych

Czyli nie jest wykluczone, że niezaszczepione osoby będą mogły się spodziewać obostrzeń?

J.K.: Tak, mogą spodziewać się obostrzeń. Państwo musi robić wszystko co możliwe, aby chronić swoich obywateli przed zarazą. Nie można ulegać tym, którzy mają kłopot z analizą sytuacji i zbyt niski poziom empatii. Politycy muszą brać odpowiedzialność za trudne decyzje i ponosić ich ryzyko. Jesteśmy w stanie w ciągu tygodnia zaszczepić 5 milionów ludzi.

Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zaproponował wspólne wystąpienie wszystkich szefów partii i prezydenta w sprawie sytuacji zdrowotnej Polaków. Popieram tę inicjatywę, ale uważam, że powinniśmy iść dalej. Powinno być podpisane wspólne porozumienie wszystkich partii dotyczące zdecydowanych działań w walce z epidemią.

W ostatnim czasie dochodzi do ataków na punkty szczepień. Co rząd planuje zrobić, oprócz wzmocnienia ich ochrony, aby zapobiec tego rodzaju incydentom?

J.K.: Sejm musi przyjąć ustawę zwiększającą odpowiedzialność karną za podobne czyny. Trzeba podejmować wysiłki, aby odpowiedzialni za ataki byli schwytani i ukarani. W moim przeświadczeniu przynajmniej część tych napadów jest elementem wojny hybrydowej, a związki ludzi podejmujących się ataków mogą sięgać Rosji.

Czy w klubie PiS będzie dyscyplina i konsekwencje wobec tych, którzy kwestionują szczepienia?

J.K. Są takie osoby w klubie, ale nie w naszej partii. Nad tym będziemy się zastanawiać.

Czytaj dalej:

Spięcie na linii Episkopat-PiS. Gądecki ostro, Niedzielski powołuje się na Franciszka

„Oburzenie po przepisaniu majątku Tuska na żonę ukazuje obłudę prawej strony”

Konflikt z Porozumieniem

Zostajemy przy zdrowiu, albo raczej kondycji Zjednoczonej Prawicy. Przechodziła w swoich dziejach kilka kryzysów. Czy obecny spór z Porozumieniem to najpoważniejszy z nich? Czy jest szansa na jego zażegnanie?

J.K.: To zależy od jednego człowieka - Jarosława Gowina i jego współpracowników. Pytanie czy są gotowi rozbić Zjednoczoną Prawicę. Najpierw Porozumienie zaakceptowało Polski Ład, później go gwałtownie kwestionuje. Dążenie do zmian koncepcji budowy małych domów do 70 m2 bez żadnych formalności rodzi pytania, czy ktoś chce storpedować ten projekt i czy ma w tym jakiś interes. To nieodpowiedzialne działania wobec obywateli cierpiących na niedostatek mieszkań.

A co z wątpliwościami Porozumienia jeśli chodzi o zmiany podatkowe proponowane w ramach Polskiego Ładu?

J: K.: W Polsce wciąż istnieje system podatkowy obciążający bardziej średnio i mniej zarabiającą część społeczeństwa, a mniej bogatych. To, że więcej pieniędzy w kieszeniach najbogatszych oznacza większe inwestycje to bajka. Nie jesteśmy jako państwo zainteresowani tym, by ludzie za zyski podatkowe w Polsce budowali sobie domy w Alpach.

A jeśli Jarosław Gowin nie da się przekonać i zarząd Porozumienia na sobotnim posiedzeniu zdecyduje o wyjściu tej partii ze Zjednoczonej Prawicy, czy jest scenariusz rządu mniejszościowego czy też jest jakiś alternatywny plan na większość w Sejmie?

J.K.: Mamy w tej chwili nie tylko 232 posłów w klubie, ale łącznie 237 posłów, którzy wspierają nasz rząd. Oczywiście byłoby to trudniejsze rządzenie, bez Porozumienia, ale może jeszcze jacyś inni ludzie zdecydują się dołączyć do nas. Opozycja nie jest w stanie doprowadzić do przegłosowania wotum nieufności, chyba że czegoś nie wiem, bo czasem są ludzie szaleni.

Lubię to! Skomentuj250 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka