Dziambor o Izbie Dyscyplinarnej: PiS będzie bohatersko likwidował własny bat na sędziów

Polityk Konfederacji Artur Dziambor. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Polityk Konfederacji Artur Dziambor. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Artur Dziambor stwierdził, że po orzeczeniu TSUE rząd "będzie potrzebował jednak się z UE nie kłócić" i premier Mateusz Morawiecki oraz wicepremier Jarosław Kaczyński będą "bohatersko likwidować" Izbę Dyscyplinarną, którą sami stworzyli, "żeby mieć bata na krnąbrnych sędziów".

To komentarz polityka Konfederacji do zapowiedzi prezesa PiS, że zlikwidowana zostanie Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego w postaci, w jakiej funkcjonuje ona obecnie i że we wrześniu pojawią się rządowe projekty w tej sprawie.

Polecamy:

Jarosław Kaczyński ocenił decyzję TSUE. "Nie uznaję tego rodzaju wyroków"

Tusk tłumaczy się z przepisania majątku na żonę. "Odczuwaliśmy zagrożenie"

Dziambor o walce PiS z pandemią

Poważna dyskusja o walce z epidemią Covid-19 dotyczyłaby wsparcia służby zdrowia dodatkowymi pieniędzmi i sprzętem, ale takiej dyskusji nie ma - stwierdził Artur Dziambor (Konfederacja) odnosząc się do wypowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego o ponadpartyjnym porozumieniu ws. walki z epidemią.

Prezes PiS powiedział, że "szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zaproponował wspólne wystąpienie wszystkich szefów partii i prezydenta w sprawie sytuacji zdrowotnej Polaków". – Popieram tę inicjatywę, ale uważam, że powinniśmy iść dalej. Powinno być podpisane wspólne porozumienie wszystkich partii dotyczące zdecydowanych działań w walce z epidemią – powiedział Kaczyński.

– Bardzo chętnie bym powalczył z COVID-19, ale nie w formie przymusu szczepień i nie w formie lockdownu, nie w formie obostrzeń dla niezaszczepionych – powiedział Dziambor. W jego ocenie, "rząd chce odpowiednio nastawić, przerazić ludzi nadchodzącą kolejną falą, nadchodzącym lockdownem".

"Wspólnie walczyć z COVID-em? Jak najbardziej. Czyli wspierać służbę zdrowia, wspomagać ją dodatkowym sprzętem, dodatkowymi pieniędzmi, które można by przesunąć z innych budżetów np. połową środków z dwóch miliardów złotych dla Telewizji Polskiej i to byłaby poważna dyskusja" - powiedział poseł Konfederacji. – Nie trwa poważna dyskusja, ponieważ politycy wszystkich stron chcą przymusu, ograniczeń, obostrzeń. Do tego nie możemy się przyłączyć – dodał.

Dziambor: Reforma sądownictwa jest potrzebna. Ale nie PiS-owska

Odnosząc się do zapowiedzi prezesa PiS ws. Izby Dyscyplinarnej Dziambor powiedział, że Konfederacja podkreślała, iż nie podoba jej się to, co PiS robi z sądownictwem, choć reforma wymiaru sprawiedliwości jest potrzebna.

– Po oświadczeniu TSUE wiadomo było, że rząd PiS, który chce trwać przez następne dwa lata, będzie potrzebował jednak się z UE nie kłócić, a ten wyrok TSUE sprawiłby, i wszyscy by zrozumieli, że najprawdopodobniej następnym krokiem byłoby zamrożenie nam przelewów pieniędzy, które tak bohatersko (premier) Mateusz Morawiecki wynegocjował i dzięki którym oni wyobrażają sobie dalsze trwanie w rządzie, który zawalił wszystko, co tylko mógł zawalić w budżecie, więc muszą być grzeczni wobec tego, co wydarzyło się w TSUE – powiedział poseł Konfederacji.

– Trzeba było parę tygodni poczekać, żeby usłyszeć, że Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński mają potężne wątpliwości, co do egzystowania tej izby i będą bohatersko ją likwidować, jak dopiero co ją utworzyli, żeby mieć bata na krnąbrnych sędziów – powiedział Dziambor. – Wiadomo, że chodzi o to, że trzeba się z UE przeprosić, natomiast opowiadają to w taki sposób, jakby sami to wymyślili, co jest oczywistym absurdem, ale wiadomo - elektorat zrozumie, co elektorat usłyszy, tylko kwestia dotarcia z przekazem – powiedział.

Wyrok TSUE w sprawie Izby Dyscyplinarnej SN

W połowie lipca Trybunał Sprawiedliwości UE uznał, że system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w Polsce nie jest zgodny z prawem UE. TSUE zobowiązał też Polskę do zawieszenia stosowania przepisów dotyczących w szczególności uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, która rozpoczęła działalność na mocy zmian w ustawie o SN z 2017 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł z kolei, że przepis Traktatu o UE, na podstawie którego TSUE zobowiązuje państwa członkowie do stosowania środków tymczasowych w sprawie sądownictwa, jest niezgodny z konstytucją. Komisja Europejska zwróciła się do Polski o potwierdzenie do 16 sierpnia, że zastosuje się ona do decyzji i wyroku TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej SN oraz ostrzegła, że "w przypadku niespełnienia tej prośby Komisja zwróci się do TSUE o nałożenie kary na Polskę". 

KW

Czytaj dalej:

Interwencja policjantów w Lubinie. Mężczyzna zmarł w szpitalu. Trwają czynności

Przeciwnicy szczepień i lockdownu maszerują w Katowicach. "Stop segregacji"

Molestowanie seksualne. Ruszyła sprawa karna przeciw gubernatorowi Nowego Jorku!

Jarosław Kaczyński: Zlikwidujemy Izbę Dyscyplinarną w jej obecnej postaci

Najnowszy sondaż. PiS lekko traci. Co z Koalicją Obywatelską i Polską 2050?

Lubię to! Skomentuj29 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka