Izrael się szczepił, dziś znów ma więcej zakażeń. Co z Polską? „Nowy lockdown realny”

fot. PAP/EPA/FABIO FRUSTACI
fot. PAP/EPA/FABIO FRUSTACI
Jeśli zakażenia przekroczą duży poziom, będzie lockdown. Ale nie powinien on objąć osób zaszczepionych. W Izraelu jest wzrost zakażeń nie dlatego, że szczepienia są nieskuteczne. Ale dlatego, że za mało ludzi się zaszczepiło – mówi Salonowi24 prof. Włodzimierz Gut, wirusolog.

Media informują o bardzo niepokojącej sytuacji w Izraelu. Kraj, który był prekursorem szczepionek, dziś ma rosnącą liczbę zakażeń. I mówi się tam nie tylko o trzeciej dawce szczepionki, ale nawet o czwartej, czy piątej. Polsce grozi podobny scenariusz?

Prof. Włodzimierz Gut: W Izraelu nie dzieje się nic nadzwyczajnego. Przede wszystkim poziom zaszczepienia wyniósł tam 60 proc. Obok są Palestyńczycy, gdzie zaszczepiło się tylko 14 proc. Efekty są takie, że poluzowanie spowodowało zwiększenie liczby zakażeń.

Przeczytaj też: 

Atak antyszczepionkowców na Kosiniaka-Kamysza. Szef PSL komentuje

Ale nie jest tak, że ta liczba zakażeń wzrosła, bo szczepionki okazały się po czasie nieskuteczne?

Nie. Liczba zakażeń wzrosła, bo zaszczepiło się zbyt mało ludzi. Jeśli nie przerwie się skutecznie ognisk choroby, to jest normalne, że liczba zakażeń wzrośnie. W Polsce jest sytuacja trochę gorsza niż w Izraelu. Bo tam zaszczepiło się 60 proc. populacji. U nas 50 proc. Dlatego czeka nas wzrost zakażeń. I nie będzie to pewnie wzrost bardzo spektakularny, na poziomie na przykład 30 tysięcy dziennie. Ale taki przyrost kikaset osób każdego dnia więcej, oczywiście nas czeka. Ale nie wynika on z tego, że szczepionki są mało skuteczne. Gdyby zaszczepiło się 80 proc. ludności, a w przypadku populacji dorosłej 90 proc., moglibyśmy uznać, że jest bezpiecznie. Ale niestety, zaszczepiło się znacznie mniej osób. Więc na czwartą falę trzeba się przygotować. Proszę zwrócić uwagę, że Irlandia, która ma wysoki poziom zaszczepionych puszcza już wszystko na żywioł. Podobnie Wielka Brytania, gdzie uznano, że większość populacji jest zaszczepiona, niewielka jej część jeszcze chorobę przechoruje.

No dobrze, ale w takim razie, skoro chorują niezaszczepieni, kolejny lockdown w naszym kraju nie będzie potrzebny?

Jeżeli pewna krytyczna liczba zachorowań zostanie przekroczona, to oczywiście lockdown będzie. Natomiast na pewno nie powinien on obejmować zaszczepionych. Bo ci, którzy się zaszczepili i zyskali ochronę, nie powinni być karani za to, że inni nie chcą się szczepić. Natomiast trzecia dawka dotyczy osób o mocno obniżonej odporności.

Przeczytaj też:

„Tusk to wytrawny gracz, może pełnić kluczową rolę. A Gowin może być języczkiem u wagi”

Salon24.pl w Białym Miasteczku 2.0. Co dzieje się na proteście?

Prof. Domański: Problemem opozycji jest niespójność Donalda Tuska w sprawie uchodźców



Lubię to! Skomentuj136 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości