TK z sędzią Pawłowicz bada, czy konstytucja jest ważniejsza od traktatów

Sędzia TK Krystyna Pawłowicz.
Sędzia TK Krystyna Pawłowicz.
Prawo unijne czy krajowe? Na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego, Trybunał Konstytucyjny rozpatruje kwestię wyższości prawa unijnego wynikającego z Traktatu o UE nad konstytucją i krajowymi ustawami. W trakcie rozprawy dochodzi do sporów między sędzią Krystyną Pawłowicz, a przedstawicielem Rzecznika Praw Obywatelskich.

Po godz. 12. w czwartek Trybunał Konstytucyjny wznowił rozprawę ws. wniosku premiera dotyczącego zasady wyższości prawa unijnego nad krajowym zapisanej w Traktacie o Unii Europejskiej. Sędziowie rozpoczęli zadawanie pytań stronom. W tej chwili trwa potyczka słowna między sędzią Krystyną Pawłowicz, a zastępcą RPO Maciejem Taborowskim.  

Zobacz: Pawłowicz poszła na wystawę Beksińskiego. Na jednym z obrazów zobaczyła... szefa Salon24

Pełen skład TK

Dziś mija kolejny termin posiedzenia TK w tej sprawie. 22 września Trybunał przerwał rozprawę ze względu na "pojawiające się nowe okoliczności i podniesione nowe zarzuty" oraz w celu przygotowania przez sędziów "wnikliwych pytań" do stron. Sprawa rozpatrywana jest przez pełen skład TK pod przewodnictwem prezes Julii Przyłębskiej.

Rozpoznawany przez TK wniosek premier Mateusz Morawiecki skierował wniosek po wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z początku marca odnoszącym się do możliwości kontroli przez sądy prawidłowości procesu powołania sędziego. Jak argumentowała wówczas KPRM, wniosek dotyczy kompleksowego rozstrzygnięcia kwestii kolizji norm prawa europejskiego z konstytucją oraz potwierdzenia dotychczasowego orzecznictwa w tym zakresie.

Czytaj:

Krystyna Pawłowicz napisała o transpłciowym dziecku z Podkowy Leśnej. Burza na Twitterze

Pawłowicz: Nie chciałam sprawić przykrości dziecku. Przepraszam

Premier zwrócił się do TK o zbadanie zgodności z konstytucją trzech przepisów Traktatu o UE - zarzuty sprowadzają się m.in. do pytania o zgodność z konstytucją zasady pierwszeństwa prawa UE oraz zasady lojalnej współpracy Unii i państw członkowskich. 

Spór o hierarchię aktów prawnych

Przepisy, których kontroli chce premier, w zaskarżonym rozumieniu m.in. uprawniają lub zobowiązują krajowy organ do odstąpienia od stosowania polskiej konstytucji lub nakazują stosować przepisy prawa w sposób z nią niezgodny. Jak podkreślono we wniosku, takie rozumienie przepisu budzi "daleko idące i uzasadnione wątpliwości konstytucyjne, nie znajdując żadnego potwierdzenia w tekście traktatów będących przedmiotem kontroli TK". Premier zaskarżył też m.in. normę Traktatu w rozumieniu, w którym uprawnia lub zobowiązuje organ do stosowania przepisu, który na mocy orzeczenia TK utracił moc obowiązującą.

Istotne zastrzeżenia konstytucyjne premiera budzi też przepis prawa unijnego w rozumieniu, które uprawnia sąd do kontroli niezawisłości sędziów powołanych przez prezydenta oraz uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów.

Natomiast 15 lipca TSUE orzekł, że system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w Polsce nie jest zgodny z prawem UE. Dzień wcześniej ten sam trybunał zobowiązał Polskę do zawieszenia stosowania przepisów dotyczących w szczególności uprawnień Izby Dyscyplinarnej SN, także w kwestiach na przykład uchylania immunitetów sędziowskich. W sprawie Izby Dyscyplinarnej 14 lipca orzekł także Trybunał Konstytucyjny. Według TK przepis Traktatu o UE, na podstawie którego TSUE zobowiązuje państwa członkowskie do stosowania środków tymczasowych w sprawie sądownictwa, jest niezgodny z Konstytucją RP.

W połowie sierpnia w odpowiedzi polskiego rządu do Komisji Europejskiej ws. Izby Dyscyplinarnej napisano zaś, że Polska będzie kontynuowała reformy wymiaru sprawiedliwości, także w obszarach odpowiedzialności sędziów. Rada Ministrów poinformowała również KE o planach likwidacji tej Izby w obecnej postaci.

W początkach września Komisja Europejska informowała, że zdecydowała o zwróceniu się do TSUE o nałożenie kar finansowych na Polskę za nieprzestrzeganie decyzji ws. środków tymczasowych z 14 lipca. 

Nie przegap: 

Lewica chce uregulować świeckie pogrzeby dla ateistów. Wystarczył ten wpis

Adwokat mówił o "trumnie na kółkach" po tragicznym wypadku. Teraz przeprasza


GW

Lubię to! Skomentuj50 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka