Brytyjska posłanka zablokowała wykłady Ziemkiewicza w Londynie
Rupa Huq to urodzona w Londynie polityk, której rodzice przyjechali do Wielkiej Brytanii z terenów dzisiejszego Bangladeszu. Jej zdaniem osoby, które propagują rasizm, islamofobię i negują Holokaust, nie powinny mieć wjazdu do Wielkiej Brytanii.
"W 2018 roku, kiedy skrajnie prawicowy Rafał Ziemkiewicz planował wykłady w Wielkiej Brytanii, także w Acton (dzielnica Londynu- red.), zawiadomiłam @metpoliceuk, a oni anulowali wydarzenie. Dziś wygląda na to, że został zbanowany w całym kraju" - napisała Huq na Twitterze.
Czytaj też:
- Rafał Ziemkiewicz komentuje swoje aresztowanie. Znamy powody zatrzymania
- Zatrzymanie Ziemkiewicza. Wiceszef MSZ: Oczekujemy wyjaśnień od strony brytyjskiej
- Naczelny „Do Rzeczy” o zatrzymaniu Ziemkiewicza: To już nie Wielka, ale Sowiecka Brytania
Rupa Huq odpowiada na komentarze hejterów
"W 2018 roku Rupa Huq, która nie ma absolutnie żadnej wiedzy o Polsce i Polakach, "poinformowała" brytyjskie władze, że @R_A_Ziemkiewicz to rasista i prawicowy fanatyk"- napisała jedna z osób komentujących to wydarzenie.
"Dzięki, byłam tam dwa tygodnie temu" - odpisała jej posłanka.
W odpowiedzi na zarzuty o braku wiedzy nt. Polski, dodała link do artykułu z 15 września, dotyczący homofobicznych wypowiedzi ministra spraw zagranicznych, który wygłaszał przemówienie na polsko-brytyjskim forum.
"Polski polityk, który na Facebooku prowadził kampanię wyborczą przeciwko europejskiej "cywilizacji śmierci", wygłosił ministerialne przemówienie otwierające Belvedere Forum - prestiżowe wydarzenie organizowane we współpracy Chatham House i Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM)" - napisał portal bylinetimes.com.
Zbigniew Rau wystąpił u boku brytyjskich polityków, mimo że określił prawa LGBTIQ jako tworzące "cywilizację śmierci" - czytamy.
Posłanka odpowiedziała też na inny komentarz. "Nigdy nie pozwolimy, aby taka muzułmanka wyjechała do Polski"- napisał jeden z użytkowników.
"Był tam dwa tygodnie temu!" - odpowiedziała załączając zdjęcia z Warszawy.
Zatrzymanie Ziemkiewicza
Rafał Ziemkiewicz wraz z żoną i córką, która miała rozpocząć studia na Oksfordzie, przyleciał całkiem prywatnie do Londynu. Na lotnisku został zatrzymany i przesłuchany. W końcu wypuszczony, ale bez możliwości poruszania się po terytorium Wielkiej Brytanii. Dziennikarz wrócił do Polski samolotem.
źródło: Twitter, bylinetimes.com, Salon24
Czytaj też:
- Prochy zmarłych w domu lub w ogrodzie? Ksiądz: „Ludzkie szczątki to nie rekwizyt”
- Stankiewicz: Kaczyński coraz bardziej słabnie. A Ziobro wierzga i zaczyna walkę z PiS
- Współautor raportu o Unii: Nie mówimy, że Polska traci. Ale zyski powinny być większe



Komentarze
Pokaż komentarze (100)