Komitet Hołowni musi oddać ponad 200 tys. zł za kampanię wyborczą

Szymon Hołownia, fot. Instagram/profil Szymina Hołowni
Szymon Hołownia, fot. Instagram/profil Szymina Hołowni
Sąd Najwyższy oddalił skargę komitetu Szymona Hołowni w sprawie odrzucenia przez Państwową Komisję Wyborczą sprawozdania finansowego. Komitet musi oddać ponad 200 tys. zł

201 tys. do zwrotu

W lipcu br. Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła sprawozdanie finansowe z ubiegłorocznych wyborów prezydenckich komitetu Szymona Hołowni z uwagi na przyjęcie z naruszeniem przepisów Kodeksu wyborczego łącznie ponad 201 tys. zł.

Komitet skorzystał z prawa do wniesienia skargi do Sądu Najwyższego. Szef komitetu Michał Kobosko bagatelizował sprawę, mówiąc, że skala nieprawidłowości jest niewielka, bo kandydat na prezydenta uzyskał z wpłat 7,5 mln zł. W jego ocenie przepisy dotyczące finansowania wyborów są "stare i absurdalne, w dodatku generalnie sprzyjające starym partiom".

SN zajął się sprawą w środę. Jak przekazał Maciej Brzózka z zespołu prasowego SN, "skarga na uchwałę PKW została oddalona". Sąd orzekał w składzie siedmioosobowym.

Polecamy:

Co było nie tak w sprawozdaniu Hołowni

PKW w swojej uchwale wskazała, że blisko 33 tys. zł zostało przyjęte przez komitet Hołowni w niedozwolonym terminie. Ponad 19 tys. zł wpłacono między 11 maja a 4 czerwca 2020 r., a więc już po 10 maja 2020 r., na który to dzień marszałek Sejmu zarządziła wybory, a przed 5 czerwca 2020 r., kiedy PKW przyjęła zawiadomienie Hołowni o uczestnictwie w wyborach zarządzonych na 28 czerwca 2020 r. Z kolei po dniu wyborów, od 29 czerwca do 25 września 2020 r., komitet Hołowni pozyskał środki w wysokości ponad 13 tys. zł.

Ponad 168 tys. zł wpłaconych na komitet Hołowni pochodziło od nieuprawnionych podmiotów. Chodzi m.in. o spółki prawa handlowego, fundacje, stowarzyszenia, osoby, co do których komitet nie był w stanie ustalić, że są obywatelami polskimi mającymi stałe miejsce zamieszkania na terenie Polski, a także o rachunki osób prowadzących działalność gospodarczą, co do których komitet nie był w stanie wykazać, iż jest to rachunek osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą, wykorzystywany przez tę osobę zarówno do celów związanych z tą działalnością, jak i do celów związanych z codziennym funkcjonowaniem osoby fizycznej.

Decyzja SN jest ostateczna

Decyzja Sądu Najwyższego jest ostateczna i nie można się od niej odwołać.  PKW przekaże teraz swoje postanowienie o odrzuceniu sprawozdania naczelnikowi urzędu skarbowego właściwemu miejscowo siedzibie komitetu wyborczego. Wszystkie środki, które komitet Szymona Hołowni przyjął niezgodnie z prawem zostaną przejęte przez Skarb Państwa. Jeśli komitet nie ma już tych pieniędzy, własnym majątkiem będzie odpowiadać pełnomocnik finansowy.

ja

Czytaj także:

Lubię to! Skomentuj16 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka