Spotkanie Mateusza Morawieckiego z Angelą Merkel i Olafem Scholzem

remier Mateusz Morawiecki na lotnisku w Berlinie, fot. PAP/Marcin Obara
remier Mateusz Morawiecki na lotnisku w Berlinie, fot. PAP/Marcin Obara
Premier Mateusz Morawiecki przyleciał do Berlina, gdzie spotka się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel oraz z Olafem Scholzem, który jest kandydatem na nowego kanclerza tego kraju. Tematem rozmów będzie sytuacja na polsko-białoruskiej granicy i jak skoordynować działania państw UE i NATO w odpowiedzi na atak hybrydowy ze strony reżimu Alaksandra Łukaszenki.

Dodatkowo wśród tematów rozmów zostanie poruszona kwestia obecnego wzrostu cen energii i gazu w całej Europie.

Czwartkowa wizyta premiera Morawieckiego w Berlinie wpisuje się w zapoczątkowaną w niedzielę serię spotkań z europejskimi liderami. Od niedzieli szef polskiego rządu odwiedził 7 krajów i podczas spotkań z europejskimi liderami rozmawiał o sytuacji na polsko-białoruskiej granicy Unii Europejskiej. "Od wczesnego rana do późnej nocy ciężko pracujemy nad bezpieczeństwem Polski i całej Europy" - zapewniał Morawiecki w środę w mediach społecznościowych.

Na granicach UE i Białorusi trwa kryzys, od czasu, gdy na wiosnę gwałtownie wzrosła liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy białoruskiej z Litwą, Łotwą i Polską przez migrantów z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i innych regionów. UE i państwa członkowskie podkreślają, że to efekt celowych działań reżimu Alaksandra Łukaszenki, który instrumentalnie wykorzystuje migrantów, w odpowiedzi na sankcje.

Od początku roku Straż Graniczna zanotowała ponad 34 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, z czego ponad 6 tys. w listopadzie, blisko 17,3 tys. w październiku, prawie 7,7 tys. we wrześniu i ponad 3,5 tys. w sierpniu.

Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek rządu. Następnie Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego o kolejne 60 dni - do 2 grudnia.

ja

Czytaj także:

Lubię to! Skomentuj37 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka