Nie chciał się zaszczepić. Do punktu przyszedł z silikonowym ramieniem

Włochy zwiększają liczbę obostrzeń. Fot. PAP/EPA/MASSIMO PERCOSSI
Włochy zwiększają liczbę obostrzeń. Fot. PAP/EPA/MASSIMO PERCOSSI
Policja w Biella w północnych Włoszech (Piemont) prowadzi dochodzenie w sprawie 50-latka, który chciał wyłudzić zaświadczenie o szczepieniu pozorując to ostatnie. Przybył on do punktu szczepień z silikonową nakładką na ramię, którą nadstawił do ukłucia.

Pacjent z fałszywym ramieniem

Temperatura „ramienia”, inna pigmentacja oraz dziwna sprężystość „naskórka” wzbudziły zaniepokojenie pielęgniarki, która natychmiast zawiadomiła przełożonych, choć mężczyzna usiłował ją od tego odwieść, twierdząc, że to żart.

Polecamy:

Polityczne spięcie Elona Muska. Komu chciałby zabronić ważnych stanowisk

Morawiecki w BBC: Chcemy wzmocnić niezależność polskiego sądownictwa

„Sprawa graniczyłaby z absurdem, gdyby nie fakt, że mówimy o czynie mającym poważne reperkusje” – zaznaczył w oświadczeniu opublikowanym na Facebooku prezydent regionalnego rządu Piemontu, Alberto Cirio.

„W obliczu poświęcenia i strat, jakie cała nasza społeczność poniosła podczas pandemii pod względem ludzkiego życia, kosztów społecznych i ekonomicznych, taki czyn jest nie do zaakceptowania” - zaznaczył Cirio.

Były pracownik służby zdrowia

Według BBC World powołującego się na lokalne włoskie media mężczyzna był wcześniej pracownikiem służby zdrowia, ale został zwolniony z pracy, ponieważ się nie zaszczepił. Wakcynacja jest obowiązkowa dla wszystkich pracowników służby zdrowia we Włoszech.

W ocenie dziennika „La Repubblica” incydent w Bielli mógł nie być odosobniony. Dziennikarze tej gazety dotarli do komentarzy pod ogłoszeniem na Twitterze dotyczącym sprzedaży silikonowego męskiego kombinezonu na tors ze sztucznymi mięśniami ramion i szyi, który był sprzedawany na portalu Amazon za 488 euro.

„Jeśli pójdę w tym na szczepienie, czy zauważą? Może pod silikon włożę jeszcze dodatkowe ubrania, by igła przypadkiem nie dotknęła mego rzeczywistego ramienia?” – zastanawiał się pod fotografią kombinezonu jeden z użytkowników Twittera.

Coraz więcej obostrzeń

Jak zaznacza BBC incydent w Piemoncie poprzedza wprowadzenie w przyszłym tygodniu bardziej rygorystycznych przepisów dot. osób, które nie poddały się szczepieniom we Włoszech.

Od sierpnia do uzyskania przepustki Covid-19 wystarczał certyfikat szczepienia, negatywny test PCR lub świadectwo wyzdrowienia po przejściu Covid-19. Osoby z przepustką mogły korzystać z transportu kolejowego, wejść na obiekty sportowe, jak pływalnie czy siłownie, uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych, w tym - w seansach filmowych czy pójść do restauracji.

Od poniedziałku dostęp do tych form spędzania wolnego czasu będą mieć tylko zaszczepieni i niedawni ozdrowieńcy.

KW

Czytaj dalej:

Warsaw Summit w ogniu krytyki. Polityk PO nie przebiera w słowach

Agrounia została partią. Będzie "sprzątać" supermarkety i wyśle polityków na emeryturę

Hołownia o euro w Polsce. To nie każdemu się spodoba

Nowe informacje o stanie zdrowia Gowina. Niedługo wystąpi publicznie

Skandal wokół wykładu znanej feministki na UJ. Władze uczelni zdumione postawą studentów

Lubię to! Skomentuj33 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości