Agrounia została partią. Będzie "sprzątać" supermarkety i wyśle polityków na emeryturę

PAP/Albert Zawada
PAP/Albert Zawada
Agrounia ze stowarzyszenia zmieniła się w partię polityczną. Jej postulaty to m.in. 70 proc. polskiej żywności w sklepach, podwójna cenówka czy pokrycie całej Polski planami zagospodarowania przestrzennego.

Emerytura dla polityków po 65 roku życia

- Agrounia przeszła długą drogę, razem ją przeszliśmy. Wygraliśmy wiele bitew, upowszechniliśmy wiele tematów. To my pierwsi zaczęliśmy mówić o zdrowej żywności, o krótkim łańcuchu dostaw, o żywności w przystępnej cenie, o rozbiciu monopoli, o politykach nierobach, o politykach złodziejach. To my mówimy otwartym językiem i nazywamy ich takimi jakimi oni są: obiboki, łobuzy i ludzie, którzy nie życzą nam dobrze - przemawiał podczas pierwszej konwencji programowej w Teatrze Palladium lider Agrounii Michał Kołodziejczak.


Agrounia bowiem proponuje polityczną emeryturę dla polityków, którzy ukończą 65 lat. Te zasady mają obejmować wszystkich - zarówno rolników, jak i polityków.

Posprzątamy supermarkety

Agrounia ma przede wszystkim pomysł na "posprzątanie supermarketów". Co się za tym kryje? Chodzi przede wszystkim o to, by w sklepach na terenie Polski przeważały rodzime produkty spożywcze, a nie te sprowadzane z zagranicy.

Agrounia proponuje, aby w sklepach wielkopowierzchniowych było 70 proc. polskich produktów oraz wprowadzenie tzw. podwójnych cenówek  - żeby podawać oprócz ceny informację, ile pieniędzy dostanie rolnik. Ponadto aby żywność w sklepach była znakowana flagami krajów pochodzenia żywności. Wśród postulatów znalazły się także: wymuszenie na sklepach posiadających znaczący udział w rynku posiadania kilku dostawców produktów strategicznych; wyznaczenie maksymalnych marż dla owoców, warzyw i mięsa na poziomie 100 proc. kosztu produkcji czy zapewnienie "godnych warunków pracy".


Drugi ważny punkt zakłada wprowadzenie europejskiego systemu monitoringu żywności., aby zgromadzić informacje o przewożonej żywności w jednej bazie danych, kontrolę żywności od załadunku do półki sklepowej oraz nakładać gigantyczne kary za nieprawidłowe informacje.


Partia chce też wprowadzenia funduszu stabilizacyjnego, który pozwoliłby zatrzymać m.in. upadające gospodarstwa rolne ("wieś miejscem produkcji żywności"). Proponuje też pokrycie planami zagospodarowania przestrzennego całego kraju. Ugrupowanie chce również, aby ludzie decydowali co będzie w okolicy ich miejsca zamieszkania, czyli "koniec z Polską przypadku".

Obroniliśmy kraj przed piątką dla zwierząt

- W trakcie wielu manifestacji, strajków, pikiet reprezentowaliśmy najlepiej jak umiemy, nie tylko polską wieś i prowincję, ale tak naprawdę wszystkich konsumentów i wszystkich, którzy w Polsce pracują - zaznaczył Kołodziejczak. - Dołączyli do nas związkowcy, różni - z Amazona, z Biedronki i ci przedsiębiorcy, którzy mają swoje jednoosobowe i dwuosobowe firmy. Bo widzą, że politycy nie robią nic, poza opowiadaniem bajek i że dzisiaj mamy do czynienia politykami publicystami, a nie z ludźmi, którzy działają - podkreślił lider Agrounii.

Jak dodał, Agrounia wygrała bardzo dużo, dużo zmieniła. - Obroniliśmy nasz kraj, naszych hodowców przed "piątką dla zwierząt", działając razem z innymi, pokazaliśmy się, że można przeciwstawić się tak szkodliwej ustawie, paranoi politycznej - wymienił Kołodziejczak.

Jego zdaniem, "PiS i inni politycy zmienili swoją narrację, nie dlatego, że coś przemyśleli, ale dlatego, że widzą, że ktoś ich podgryza, że ktoś mówi jak ma być i się boją, tylko dlatego, bo oni będą robić tylko wtedy, kiedy będą się bać". - My jesteśmy, i ja jestem od tego, żeby oni się bali. Dość z nimi - oświadczył.

Michał Wiśniewski w hymnie Agrounii

- Zrobiliśmy tyle na tym politycznym ugorze, że dziś, Agrounia mogłaby powiedzieć, że zrobiliśmy swoje, wracamy do domów, niech robią inni. Ale marszałek Józef Piłsudski mówił, że "zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska", a my nie chcemy klęski, my musimy mieć końcowe zwycięstwo - powiedział Kołodziejczak.

Konwencja rozpoczęła się od Roty, a zakończyła nowym hymnem AgroUnii, stworzonym przez Michała Wiśniewskiego i Annę Świątczak.  "Polska jest tobą, Polska to ja". Posłuchaj:


Pod względem formalno-prawnym Agrounia na razie nie doczekała się statusu partii politycznej. Wniosek o rejestrację utknął w sądzie. Jak oceniacie szanse Agrounii w przyszłych wyborach?

ja

Czytaj także:

Lubię to! Skomentuj96 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka