Braun do Niedzielskiego: "Będziesz pan wisiał". Prokuratura zadecydowała, co z posłem

Grzegorz Braun/Adam Niedzielski. fot. Wikimedia/ PAP/Tomasz Gzell
Grzegorz Braun/Adam Niedzielski. fot. Wikimedia/ PAP/Tomasz Gzell
Jak ustalił portal RadioZET.pl. Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła dochodzenie dotyczące gróźb karalnych Grzegorza Brauna adresowanych do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. Użył on słów: "Będziesz pan wisiał".

Słowa padły z mównicy sejmowej w trakcie dyskusji o polityce rządu dotyczącej COVID-19. Po tych słowach Grzegorz Braun został wykluczony z obrad przez wicemarszałek Sejmu Małgorzatę Kidawą-Błońską, a sprawa trafiła do Komisji etyki i prokuratury.  

Czytaj też: Niedzielski powiedział, co dalej z Radą Medyczną. Ustawa Hoca ma być kluczowa

Braun do Niedzielskiego: "Będziesz pan wisiał"

Po słowach Brauna "Będziesz pan wisiał" prokuraturę  zawiadomiła marszałek Sejmu Elżbieta Witek, a także sam poszkodowany Adam Niedzielski.  Jak podaje portal RadioZET.pl prokuratura przedłużyła dochodzenie do 17 lutego, czekając na uprawomocnienie uchwały sejmowej komisji etyki dotyczącej nagany dla Grzegorza Brauna. Minister zdrowia wysłał skargę do prokuratury, bo nie zgadzał się z działaniami śledczych. Twierdził też, że prokuratura ma wystarczające dowody, aby ukarać posła Konfederacji.  Jak ustali portal RadioZET.pl, Grzegorz Braun nie będzie jednak ścigany za groźby karalne.

Czytaj też: Znany raper dostał 2 miliony złotych od państwa i kupił nowe auto. Teraz drwi z zapomogi

Braun o Niedzielskim: "szkolony psychopata" 

To nie jedyny komentarz Brauna dotyczący ministra. W czerwcu tego roku Grzegorz Braun na antenie Radia Zet nazwał ministra zdrowia Adama Niedzielskiego "szkolonym psychopatą" a parady LGBT określił mianem "dewiacji".

Dziennikarz Andrzej Stankiewicz zwrócił się wtedy do posła, aby wobec mniejszości seksualnych nie używał słowa "dewiacja" i aby nie posługiwał się językiem agresywnym lub wykluczającym. – Udzielam panu pierwszego ostrzeżenia – dodał.

W dalszej części debaty Braun powiedział: "kiedy przyjdzie jesień, a może szybciej, i szkolony psychopata Niedzielski ogłosi kolejną falę pandemii...". Wypowiedź tę Stankiewicz przerwał i poinformował, że wyklucza posła z programu. – To jest ten moment, o którym mówiłem. Nie pozwolę używać takich sformułowań w moich programie, bardzo panu dziękuję za udział – wyjaśnił.

Czytaj też:

KJ

Lubię to! Skomentuj49 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka