Awantura z udziałem babci Kasi pod pomnikiem smoleńskim. Doszło do rękoczynów

zosia-16 / Twitter
zosia-16 / Twitter
Katarzyna Augustynek, znana jako babcia Kasia znów znalazła się w centrum uwagi, a dokładnie centrum uwagi policji, która kolejny raz musiała interweniować w sprawie krewkiej aktywistki. Do sieci trafiło nagranie z zajścia z udziałem babci Kasi.

Do incydentu doszło w poniedziałek wieczorem na Placu Piłsudskiego w Warszawie, tuż pod pomnikiem na cześć ofiar katastrofy smoleńskiej.

Babcia Kasia do policjanta: Nie dotykaj mnie swoim tłustym brzuchem!

Pomnika pilnowała grupa policjantów. Nagle zjawiła się Katarzyna Augustynek w towarzystwie kilku osób. Kobieta zaczęła szarpać się z funkcjonariuszem.

- Przepychasz mnie brzuchem. Nie drzyj się na mnie. Nie dotykaj mnie swoim tłustym brzuchem! - krzyczała babcia Kasia do policjanta.

Mundurowy próbował uspokoić kobietę i zażądał, by odstąpiła od niego, w pewnym momencie powiedział dość "dość". Ale babcia Kasia nie odpuściła.

- Gówno mnie obchodzi twoje dość(...)Ty się na mnie pchasz. Jesteś na moim utrzymaniu - wykrzykiwała.


Polecamy:

Na filmiku widać też chwilę, w której babcia Kasia oddaliła się od pomnika. - Nie chciałam, żebyście cokolwiek nagrywali. Dlatego was nie zawiadamiałam, nie zapraszałam żadnych mediów, bo wiedziałam, że będzie taka scysja - oznajmiła Katarzyna Augustyniak.

Katarzyna Augustynek zasłynęła z wielu manifestacji, m.in. antyrządowych i wspierających środowiska lewicowe i feministyczne. Brała udział w prowokacjach tzw. Lotnej Brygady Opozycji. 

SW


Czytaj także:

Lubię to! Skomentuj164 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo