"Obecnie jadę do Polski z dwoma kolegami z Chippy Larder, aby dostarczyć naszą dostawę do Czerwonego Krzyża. To będzie długa droga, ale będę Was informować po drodze" - napisał na Twitterze Cameron i zamieścił swoje zdjęcie w kabinie samochodu ciężarowego.
Polecamy:Ameryka uratowała Rosję przed bankructwem. Ale dlaczego?
Były brytyjski premier pisze, że był zaangażowany w Chippy Larder - lokalny projekt spożywczy, który pomaga rodzinom o niskich dochodach wspierając ich nadwyżkami żywności z supermarketów. Zaapelował o zbiórkę dla uchodźców i w krótkim czasie otrzymał tyle darów, że mógł nimi wypełnić małą ciężarówkę.
Są tam rzeczy dla niemowląt, artykuły higieniczne, ciepła odzież, apteczki pierwszej pomocy.
Cameron zawiesił całkowicie polityczną działalność, znany jest obecnie z działalności charytatywnej.
ja
Czytaj także:
- Gmyz: Armia niemiecka nie ma broni, ich łodzie nie pływają. Stan opłakany
- Wielki koncert poparcia dla rosyjskiej armii w Moskwie. Zaskakujące przemówienie Putina
- Tusk pozwał Sakiewicza. Poszło o wypowiedź dotyczącą śmierci Lecha Kaczyńskiego
- Prezydent podpisał ustawę o obronie ojczyzny. “Wojna początkiem nowych czasów”
- Putin w Niemczech kupował co chciał. Na jaw wychodzą nowe fakty o jego majątku


Komentarze
Pokaż komentarze (25)