Afera w Finlandii. Federacja hokeja na mistrzostwach wywiesiła narodową flagę wojenną

Mistrzostwa świata w hokeja odbywają się w Finlandii. Fińscy kibice wspierają swoją drużynę. PAP/EPA/KIMMO BRANDT/Canva
Mistrzostwa świata w hokeja odbywają się w Finlandii. Fińscy kibice wspierają swoją drużynę. PAP/EPA/KIMMO BRANDT/Canva
Fińska federacja hokeja na lodzie, która jest gospodarzem mistrzostw świata (13-29 maja) wywołała już pierwszego dnia konflikt łamiąc prawo poprzez wywieszenie w swojej szatni na suficie ogromnej flagi Finlandii, w wersji zarezerwowanej dla armii.

Fińscy działacze pochwalili się tym w piątek w mediach społecznościowych, co natychmiast zostało zauważone przez krajowe ministerstwo spraw wewnętrznych.

Polecamy:

Ważny niemiecki polityk od lat porównuje Putina do Hitlera. Merkel się to nie podobało

Porozumienie z Brukselą w sprawie KPO. „Jeśli to prawda, to ogromny sukces rządu”

Lwia flaga Finlandii

Fińska flaga narodowa to niebieski krzyż na białym tle, ale w wersji dla armii i marynarki wojennej w jego środku widnieje czerwony emblemat z uzbrojonym w miecz walczącym złotym lwem, który od XVI wieku jest herbem Finlandii.

Od 1905 roku "lwia flaga", czerwona ze złotym lwem używana była oficjalnie przez walczący o niepodległość ruch oporu i po jej odzyskaniu od Rosji w 1917 roku otrzymała status flagi narodowej. Dopiero w maju 1918 roku zdecydowano, że będzie to obecna biało-niebieska ze skandynawskim krzyżem.

"Lejoinat” czyli "Lwy"

Hokejowa reprezentacja Finlandii nazywana jest od lat jako "Lejoinat” czyli "Lwy" i na strojach zawodników na piersiach widnieje emblemat z flagi wojskowej, lecz na białym tle pod napisem "Suomi". Podczas zimowych igrzysk olimpijskich w 2010 i 2014 lew był na czerwonym tle tak jak w wywieszonej w piątek fladze.

Działacze tłumaczą, że wywieszając „flagę wojenną” w szatni chcieli zmotywować do walki swoich zawodników. "Hokejowe lwy zasługują na swojego walecznego przodka" - podkreślili.

Inne zdanie ma fińskie MSW i jego rzecznik Janne Juujaervi wyjaśnił gazecie "Ilta Sanomat", że federacja złamała prawo i może spodziewać się surowej grzywny, ale jak podkreślił - tylko wtedy kiedy ktoś zgłosi ten fakt na policję jako popełnienie przestępstwa.

"Zostanie potraktowany jak zdrajca narodu"

Na razie nie doszło jeszcze do takiego zawiadomienia i według skandynawskich mediów raczej nie dojdzie w przeddzień wstąpienia Finlandii do NATO i podczas wojny w Ukrainie, ponieważ - "Finowie graniczący z Rosją i mający z nią trudną historię są dumni ze swojego wojennego lwa, a każdy kto by to zrobił zostanie potraktowany jak zdrajca narodu".

KW

Czytaj dalej:

Trafnie przewidział termin wybuchu wojny. Teraz mówi o poważnych kłopotach Putina

Opozycja ma powody do strachu. Kolejny sondaż łaskawy dla PiS

Krystyna Pawłowicz: "Przyszłam panu nawrzucać. Proszę mnie przeprosić"

Amerykański i rosyjski minister obrony znów rozmawiają. O czym dyskutowali Austin i Szojgu

Niemiecki biznesmen Hans G. uniewinniony. Jak sędzia uzasadnił wyrok?

Lubię to! Skomentuj14 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka