Rosyjski analityk wojskowy znów krytykuje wojnę na Ukrainie w państwowej telewizji

Michaił Chodarenok, rosyjski analityk wojskowy skrytykował na antenie państwowej telewizji inwazję Rosji na Ukrainę. Jego zdaniem "cały świat jest przeciwko Rosji". (fot. Twitter)
Michaił Chodarenok, rosyjski analityk wojskowy skrytykował na antenie państwowej telewizji inwazję Rosji na Ukrainę. Jego zdaniem "cały świat jest przeciwko Rosji". (fot. Twitter)
Michaił Chodarenok, były rosyjski wojskowy, znów zdecydował się na słowa krytyki wobec wojny w Ukrainie na antenie państwowej telewizji. W programie Olgi Skabiejewej powiedział: — Cały świat jest przeciwko nam, choć nie chcemy się do tego przyznać.

Rosyjski ekspert wojskowy znów krytykuje wojnę na Ukrainie

— Nasza sytuacja będzie się wyraźnie pogarszać... Jesteśmy w całkowitej izolacji geopolitycznej. Sytuacja nie jest normalna. Przeciwko nam jest koalicja 42 krajów, a nasze środki ograniczone — powiedział Chodarenok prowadzącej program w Rossija 1 Oldze Skabiejewej.

Zdaniem analityka wojskowego "ukraińska armia może uzbroić milion osób". Biorąc pod uwagę pomoc Europy dla Ukrainy, "będziemy musieli zacząć rozpatrywać ten milion ukraińskich żołnierzy jako rzeczywistość".

— Musimy wkalkulować, że sytuacja dla nas wyraźnie się pogorszy — ocenił Chodarenok.

"Nie mamy rezerw, pilotów ani samolotów"

Jeszcze przed Dniem Zwycięstwa Chodarenok w rosyjskiej telewizji wyraził swoje krytyczne zdanie wobec wojny na Ukrainie.

— Wyobraźmy sobie fanfary, gdy ogłaszana jest mobilizacja — mówił Chodarenok. — Kiedy otrzymalibyśmy pierwszy pułk myśliwców? Przed nowym rokiem. Nie mamy rezerw, pilotów ani samolotów.

— Wysłanie milionów ludzi uzbrojonych w przestarzały sprzęt radziecki, który od lat zalega w magazynach, przeciwko armii NATO nie jest ani uzasadnione militarnie, ani moralnie — dodał.

Chodarenok już wcześniej przestrzegał przed inwazją na Ukrainę

Chodarenok przez wiele lat pracował w rosyjskim sztabie generalnym. Jest on też podpułkownikiem w stanie spoczynku oraz redaktorem Niezależnego Przeglądu Wojskowego. Przed rosyjską napaścią na Ukrainę napisał on artykuł, w którym przewidział niepowodzenia, jakich doświadczyła rosyjska armia.

Pisał wówczas, że "nikt w Ukrainie nie będzie witać rosyjskiej armii chlebem, solą i kwiatami".

— Krucjata wyzwoleńcza w 2022 r. w formie i na podobieństwo tej z 1939 r. w żaden sposób się nie uda. W tym przypadku jak nigdy dotąd sprawdzają się słowa klasyka literatury radzieckiej Arkadija Gajdara: "Jest oczywiste, że teraz czeka nas nie łatwa bitwa, lecz ciężka kampania" — pisał Chodarenok.


RB


Czytaj także:

Lubię to! Skomentuj15 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka