Siergiej Carkow poniósł śmierć jeszcze w kwietniu. Pogrzeb miał miejsce 10 kwietnia, ale rosyjskie media dopiero niedawno poinformowały o śmierci snajpera.
Siergiej Carkow nie żyje. Był jednym z najlepszych snajperów w Rosji
"Siły Zbrojne Ukrainy wyeliminowały jednego z najlepszych syberyjskich snajperów, dowódcę oddziału kompanii Siergieja Carkowa z Terytorium Trans-Bajkalskiego" - przekazał na Twitterze serwis Truxa.
Jak twierdzi rosyjska armia, Carkow był jednym z najbardziej utytułowanych strzelców w wojsku, a jego celność była słynna. W ostatnich latach regularnie brał udział i zwyciężał w międzynarodowych rozgrywkach organizowanych przez rosyjski resort obrony dla wojskowych z krajów byłego ZSRR i krajów sojuszniczych.
Snajper pochodzi z miejscowości Borzia na wschodzie Rosji, urodził się w 1983 roku. Według kolegów z armii, których cytuje portal chita.ru, Carkow "służył w kompanii strzeleckiej, był najlepszym snajperem w brygadzie, profesjonalistą, który cieszył się szacunkiem i autorytetem. Nikt nie wierzył, że może go spotkać coś takiego".
Carkow został pochowany w swoim rodzinnym mieście i pośmiertnie odznaczony Orderem Odwagi.
SW
Czytaj dalej:
- Elon Musk molestował stewardessę? SpaceX tuszował sprawę, jest oświadczenie miliardera
- To Polak zabił na Nowym Świecie. Ziobro o postępach w śledztwie
- Morawiecki nie wytrzymał. "Panie Tusk, proszę nie przeszkadzać..."
- Amerykanie dodzwonili się do zausznika Putina. Tajna rozmowa


Komentarze
Pokaż komentarze (20)