Politycy Solidarnej Polski nie znali treści KPO? Minister Buda wyjaśnia

Waldemar Buda wyjaśnił, że przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości widzieli podstawową wersję Krajowego Planu Odbudowy. Źródło: PAP/Piotr Nowak
Waldemar Buda wyjaśnił, że przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości widzieli podstawową wersję Krajowego Planu Odbudowy. Źródło: PAP/Piotr Nowak
W rozmowie z TVN24 minister rozwoju i technologii Waldemar Buda wyjaśnił, że przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości widzieli podstawową wersję Krajowego Planu Odbudowy. – Widzieli podstawową wersję (KPO - red.), kilka rzeczy było zmienionych, to niczego jeszcze nie przesądza - mówił.

Minister rozwoju i technologii w rozmowie z TVN24 przedstawił również jak wyglądały negocjacje ws. ostatecznego kształtu Krajowego Planu Odbudowy. – Wszystko było transparentnie, z udziałem kilkunastu resortów, wiceministrowie w tych pracach uczestniczyli.

KPO. Ziobro nie uczestniczył w negocjacjach 

Wśród kilkunastu resortów uczestniczących w negocjacjach zabrakło Ministerstwa Sprawiedliwości. – Minister sprawiedliwości rzeczywiście nie uczestniczył w tych negocjacjach, tam była jedna reforma, która dotyczyła wymiaru sprawiedliwości. Przedstawiciela Ministerstwa Sprawiedliwości przy tym nie był – poinformował Buda. 

Odpowiedział również na zarzuty Solidarnej Polski, którzy cały czas powtarzają, że nie znali treści kamieni milowych, które znalazły się w KPO. – Do resortów, które są zaangażowane, które mają swoje reformy, swoje inwestycje, były wysyłane przed zatwierdzeniem kamienie milowe. Ministerstwo Sprawiedliwości tu żadnej inwestycji nie miało, więc może ostatecznego kształtu nie widziało – wytłumaczył minister rozwoju i technologii. 

Waldemar Buda dodał, że politycy Solidarnej Polski widzieli podstawową wersję KPO, natomiast kilka rzeczy zostało zmienionych. Jednak jego zdaniem to niczego nie przesądza, ponieważ "to są założenia do reform", a "każda z tych reform będzie miała swoją ustawę i będzie można ją negocjować ze strony rządu".

Buda odpowiada na krytykę Solidarnej Polski ws. KPO

Prowadzący rozmowę Konrad Piasecki zapytał polityka o krytykę, która spada na niego ze strony polityków Solidarnej Polski za to, jak wyglądały negocjacje nad kształtem KPO.

Buda odpowiedział, że on nie zamierza w żaden sposób odpowiadać, ponieważ "jest to jakieś rozpychanie się przed ostatnią linią mety". Uważa, że on wykonuje swoję robotę, a "od polityki jest pan premier i pan prezes".

– To jest taka estetyka naszych przyjaciół z Solidarnej Polski. Wielokrotnie to przechodziliśmy, a koniec końców się porozumiewaliśmy – podsumował.

MP

Czytaj dalej:


Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka