Giertych o tym, czy zostanie prokuratorem generalnym: "Mam zbyt gołębie serce"

Roman Giertych woli zostać parlamentarzystą niż prokuratorem generalnym. Fot. YouTube
Roman Giertych woli zostać parlamentarzystą niż prokuratorem generalnym. Fot. YouTube
- Będę startował w wyborach do Senatu i będę pracował w komisji sprawiedliwości - zapowiedział mec. Roman Giertych. Adwokat odniósł się do propozycji marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, który powiedział, że widziałby na stanowisku prokuratora generalnego właśnie Giertycha. - Mam zbyt gołębie serce - tłumaczy mecenas.

Giertych prokuratorem generalnym?

Roman Giertych w nagraniu, które opublikował na YouTube, dziękuje Grodzkiemu za wyróżnienie i trochę pokpiwa z medialnej dyskusji jaka podniosła się po rewelacjach marszałka Senatu.

Przeczytaj: Tomasz Grodzki mówi, na jakim stanowisku widziałby Romana Giertycha. W sieci zawrzało

- Nie ustawia się rządu przed wygraniem wyborów - zastrzegł Giertych. Jego zdaniem, jeśli PiS wygra wybory, to dyskusja, czy prokuratorem generalnym ma być on, czy mec. Ewa Wrzosek, czy sędzia Igor Tuleya, jest bezprzedmiotowa.

"Jestem zbyt łagodny"

Jak zaznaczył, wśród zarzutów wobec niego padło zdanie, że "lubi się mścić". - Nie jest to moim problemem - przemawiał Giertych. - Ja jestem zbyt łagodny na to stanowisko, to musi być ktoś, kto nie zawahałby się przed pewnymi działaniami - wyjaśniał.

Roman Giertych uważa, że "są od niego lepsi" i że on myśli i działa jak adwokat. Ponadto "wrodzona naturalna łagodność" utrudniałaby mu ściganie i aresztowanie ludzi za uprawianie korupcji na szczeblach władzy. Zarzucił przedstawicielom PiS, że za odpowiednie głosowanie rozdają stanowiska w radach nadzorczych czy wpływy w spółkach Skarbu Państwa.

- Nikt o zdrowych zmysłach nie chce takiej funkcji w dzisiejszych czasach, bo będzie oznaczało to mordęgę - zastrzegł mecenas. - Taka rola polityczna jest misją samobójczą albo zbliżoną do samobójczej i nikt nie będzie się na tę funkcję pchał - zapewnił.

Giertych wystartuje w wyborach

Giertych zapowiedział, że chce wystartować w najbliższych wyborach i najprawdopodobniej będzie kandydował do Senatu. Chce potem pracować w komisji sprawiedliwości.

- Wątpię, by los się tak potoczył, aby sytuacja zmusiła mnie do tak dramatycznej decyzji jak propozycja objęcia najbardziej drażliwego i najtrudniejszego odcinka. To stanowisko jest wyjątkowo trudne i potrzebują ludzi o nie tak gołębim sercu jak moje- podsumował dyskusję o stanowisku prokuratora generalnego.


ja

Czytaj także:

Stało się, prezydent podpisał. Ponad 9 mln Polaków otrzyma wspaniały prezent

Miedwiediew grozi trzecią wojną światową w przeddzień szczytu NATO

Dramat wielkich tenisistów na Wimbledonie. Wycofali się przez Covid-19

Ukraińcy urządzili sobie powietrzną strzelnicę. Potworne straty Rosjan

Lubię to! Skomentuj34 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo