Tusk o liberalizacji prawa aborcyjnego
W środę podczas Campusu Polska Przyszłości Donald Tusk wypowiedział się na temat polityków z jego ugrupowania, którzy nie poprą liberalizacji prawa aborcyjnego.
— Jeśli dzisiaj mówię, że my gwarantujemy kobietom podejmowanie tej decyzji (na temat aborcji – przyp. red.), to nie będę chciał się później wstydzić, dlatego że ktoś będzie reprezentował inne zdanie, będąc z naszych list. To macie zagwarantowane — oznajmił Tusk.
Wypowiedź lidera PO wywołała duże poruszenie w jego partii. Mimo, że większość konserwatystów pogodziła się z planowaną po wygranych wyborach liberalizacją prawa aborcyjnego, nadal są też tacy, którzy krytycznie oceniają ten temat. Wśród nich jest m. in. Joanna Fabisiak.
— Może niedobrze, że połączono to z pewną groźbą (deklarację o liberalizacji prawa aborcyjnego - red.), użyciem argumentu listy. W sensie etycznym, coś takiego powinno być ostatnim etapem — powiedziała Fabisiak w rozmowie z Interią. '
— Jeśli zmienia się profil partii, podejście do pewnych kwestii, a ktoś uzna to za niezgodne z jego przekonaniami, sam wyciągnie wnioski i podejmie odpowiednie decyzje — dodała.
Sonik nie będzie kandydował do Sejmu
Portal ustalił, że odpowiednie działania w odpowiedzi na słowa Tuska ma podjąć też Bogusław Sonik, były opozycjonista z czasów PRL. Polityk w ostatnich wyborach uzyskał mandat posła.
— Nie chcę nikomu dawać okazji skreślenia mnie z listy, dlatego zamierzam wystartować w wyborach do Parlamentu Europejskiego — powiedział Sonik. — Tam nie ma wymogów dotyczących aborcji — dodał.
W 2019 Sonika w wyporach parlamentarnych, w okręgu krakowskim poparło 17 465 osób. W 2015 otrzymał on 11 715 głosów.
RB
Czytaj dalej:
- Gorąco w RMF FM. Czarnek do Mazurka: Niech pana nie interesuje, co robię z żoną
- Kosiniak-Kamysz w Salonie24 o słowach Tuska: Jedna lista opozycyjna jest niemożliwa
- Krytycy reparacji pytają, kiedy PiS zwróci się do Rosji. Dlaczego to niemożliwe?
- Najnowszy sondaż. PiS ma powody do radości



Komentarze
Pokaż komentarze (59)