Zamrożenie cen prądu
Premier wyjaśnił, że wsparciem objęta dostanie "ogromna większość najbardziej potrzebujących rodzin, choć propozycja będzie oznaczała zamrożenie cen dla wszystkich - do pewnego poziomu zużycia".
— Dodatkowo chcemy wprowadzić pewien mechanizm dodatkowej premii w zamian za oszczędność, która się pojawi. Będzie to cały pakiet, który będzie miał na celu doprowadzenie do zmniejszenia czy relatywnego zmniejszenia zużycia energii. Jednocześnie chodzi o ograniczenie skutku podwyżek cen, a dla tych, którzy zużywają prąd do wielkości ok. 2 tys. kWh rocznie, będzie to oznaczało zamrożenie cen energii — powiedział premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że jeszcze dziś do informacji publicznej podanych zostanie więcej szczegółów.
Wcześniej zapowiadano, że przekroczenie tego progu wiązać się będzie z płaceniem zgodnie z nowymi taryfami, zatwierdzonymi przez Urząd Regulacji Energetyki.
Dlaczego 2 tysiące kWh?
— 2 tys. to średnie zużycie w gospodarstwie domowym. Do tego zużycia blokujemy cenę na poziomie ceny dotychczasowej. Nad pozostałymi rozwiązaniami pracujemy, na poziomie krajowym i europejskim — poinformowała na antenie Radio Zet minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. Rząd ocenia, że z programu skorzysta około 6,5 miliona odbiorców.
— Skąd wzięła się wartość 2 tys. kWh? Jak wynika z danych GUS, w 2020 r. przeciętnie zużycie energii elektrycznej w gospodarstwie domowym wyniosło 1996 kWh, z czego w miastach — 1752,5 kWh, a na obszarach wiejskich — 2486,2 kWh — informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
RB
Czytaj także:


Komentarze
Pokaż komentarze (105)