Mecz Francja-Maroko. Pierwsza połowa dla Francji
Spotkanie zaczęło się fatalnie dla Maroka. W piątej minucie meczu Theo Hernandez strzelił gola dla Francji.
Polecamy:
- KSW promuje kampanię społeczną na rzecz zwierząt. Sprzeciw wobec okrucieństwa
- Rosja przerzuca sprzęt na Białoruś. Potwierdzono już dwa potężne transporty
W 26. minucie meczu swoją szansę miał Olivier Giroud. Słupek ocalił Maroko przed bolesną stratą.
Dziesięć minut później Kylian Mbappé stał przed szansą. Piłka została wybita tuż przed szansą. Chwili później nie dał rady Giroud.
Maroko starało się odwrócić losy spotkania przez całą pierwszą połowę. Bezskutecznie. Pod koniec pierwszej części spotkania Francja-Maroko Lwy Atlasu stanęły przed dużą szansą na wyrównanie. Jawad El Yamiq uderzył przewrotką w słupek. Ale po interwencji Hugo Llorisa Marokańczycy znów pozostali bez szans.
Francja-Maroko. Druga połowa meczu
Od początku drugiej połowy spotkania Francja-Maroko to Lwy Atlasu próbowały narzucić tempo i odrobić jednobramkową stratę z pierwszej części spotkania.
Maroko w coraz trudniejszej sytuacji. W 79. minucie Randal Kolo Muani podwyższa na 2:0.
Spotkanie o trzecie miejsce w sobotę, a wielki finał mundialu w niedzielę.
Francja-Maroko: 2:0. Wynik i składy
1/2 finału: Francja - Maroko 2:0 (1:0).
Bramki: 1:0 Theo Hernandez (5), 2:0 Randal Kolo Muani (79).
Żółta kartka - Maroko: Sofiane Boufal.
Sędzia: Cesar Ramos (Meksyk). Widzów 68 294.
Francja: Hugo Lloris - Jules Kounde, Raphael Varane, Ibrahima Konate, Theo Hernandez - Antoine Griezmann, Aurelien Tchouameni, Youssouf Fofana - Ousmane Dembele (78. Randal Kolo Muani), Olivier Giroud (65. Marcus Thuram), Kylian Mbappe.
Maroko: Bono - Achraf Hakimi, Jawad El Yamiq, Achraf Dari, Romain Saiss (21. Selim Amallah, 78. Abde Ezzalzouli), Noussair Mazraoui (46. Yahia Attiat-Allal) - Hakim Ziyech, Azzedine Ounahi, Sofyan Amrabat, Sofiane Boufal (66. Zakaria Aboukhlal) - Youssef En-Nesyri (66. Abderrazak Hamdallah).
Francja-Maroko. Mecz polityczny?
Francja rozgrywa półfinałowy mecz na mundialu w Katarze. Jej przeciwnikiem jest reprezentacja Maroko. Media wskazują, że dla Marokańczyków mieszkających we Francji spotkanie to stanowi manifest polityczny, który ukazuje, że mimo kolonialnej przeszłości ich kraju, Maroko wstaje z kolan. Według arabskich ekspertów zwycięstwa marokańskich „Lwów Atlasu” jednoczą „świat arabski”.
Faisal Abbas, redaktor naczelny anglojęzycznego saudyjskiego dziennika „Arab News” jest zdania, że zwycięstwa drużyny Maroko „wyrażają poczucie braterstwa” świata arabskiego.
— Po raz pierwszy od dłuższego czasu naród arabski odkłada na bok dzielące go różnice. Sam w normalnych czasach nie jestem wielkim fanem piłki nożnej, ale od kilku dni ta pasja jest zaraźliwa — twierdzi dziennikarz.
KW
Czytaj dalej:
- Lewandowska dołącza do "Dzień dobry TVN". Zacznie się już w styczniu
- To ona depcze po piętach Ani Lewandowskiej. Nazywa się Sowa
- Pierwszy finalista mundialu wyłoniony. Przebłysk geniuszu Messiego


Komentarze
Pokaż komentarze (39)