Pistorius: Nie chcę w tej chwili potwierdzać, ale jest to dyskutowane
Na pytanie dziennikarki niemieckiego nadawcy ARD o wspólne manewry żołnierzy USA, Niemiec i Polski, które miałyby się odbyć wkrótce w Polsce, niemiecki minister odpowiedział: "nie chcę w tej chwili tego potwierdzać, ale są takie rozważania".
Pytany, jakim sygnałem byłyby takie manewry dla Kremla, Pistorius powiedział, że byłby to wyraźny sygnał dla Putina, że Sojusz nie jest tak słaby, jak się rosyjskiemu prezydentowi wydawało.
"NATO jest dużo silniejsze i bardziej zjednoczone niż wcześniej" - powiedział szef resortu obrony i dodał: "ważne jest, aby kraje takie jak Polska, kraje bałtyckie i Słowacja zobaczyły, że Niemcy jako największy partner sojuszu w Europie i USA jako partner transatlantycki pilnują swoich zobowiązań do obrony Sojuszu właśnie na tzw. wschodniej flance".
SW
Czytaj dalej:
- Andrzej Kozak nie żyje. Znany aktor teatralny miał 83 lata
- Kliczko podziękował za Leopardy. Ale nie Polakom, tylko Niemcom. Burza w internecie
- Szokujące nagranie z transportu więźniów. Biegli półnadzy ze skutymi rękami
- Dla Putina dostawy broni z krajów NATO na Ukrainę oznaczają jedno
- Wypadek łodzi przy włoskich wybrzeżach. Dziesiątki ofiar śmiertelnych


Komentarze
Pokaż komentarze (91)