PiS "pozazdrościł" rywalom. Powstaje Zespół Pracy Państwowej
"Zespół Pracy Państwowej ma być czymś na wzór brytyjskiego gabinetu cieni. Jego głównym zadaniem będzie kontrolowanie działań obecnego rządu i rozliczanie go z obietnic poczynionych w trakcie kampanii wyborczej" - czytamy na portalu Interia.pl, który jako pierwszy poinformował o powołaniu Morawieckiego na czele nowego tworu.
- Jestem gotów stanąć na czele zespołu, którego częścią będzie ocena różnych zapowiedzi okresu wyborczego. Ale przede wszystkim - praca pozytywna nad propozycją dla Polaków. (...) Mamy konkretny plan i będziemy go prezentować i nim inspirować niezależnie od tego, czy będziemy rządzili, czy będziemy w opozycji - mówił jeszcze na początku listopada Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla Interii.
Gabinet cieni PO. Mieli recenzować rząd PiS
"Gabinet cieni" to pomysł Grzegorza Schetny, który przejął stery w PO, na krótko po wyborczej porażce tej partii w 2015 roku. Celem gabinetu, było stworzenie fikcyjnych resortów, których szefowie mieli recenzować i kontrolować poczynania ówczesnego rządu PiS.
- My dzisiaj nie spotykamy się po to, żeby obiecywać gruszki na wierzbie, jak niektórzy przed nami, żeby prosić o tani poklask. My chcemy rozmawiać o Polsce, chcemy być odpowiedzialni. Jesteśmy odpowiedzialni, ale jesteśmy też twardzi i wiemy, co chcemy zrobić - podkreślał w 2016 roku Schetyna.
- Chcemy, żeby Polska znowu była liderem w Europie, żeby była najlepiej urządzonym krajem w Europie, żeby była krajem sukcesu – sukcesu, który jest pokazywany jako wzór dla wszystkich– mówił ówczesny szef Platformy.
Zapowiedział, że „gabinet cieni” ma twardo recenzować każde ministerstwo, każde zaniechanie, każdy błąd, każdego odszukanego "PiS-iewicza”. Zapowiedział, że PO w ramach gabinetu będzie też realizować własne projekty nowych ustaw i rozporządzeń.
Twór ten nie wywołał jednak większego zainteresowania opinii publicznej.
Więcej przeczytasz o tym tutaj:

MB
Fot. Mateusz Morawiecki. Źródło: Facebook.com
Czytaj dalej:
- Opcja atomowa. Jeśli Tusk ominie weto, prezydent Duda będzie bez wyjścia
- Polacy są zmęczeni Braunem. Mają też radę dla Kaczyńskiego
- Znany aktor zamordowany? Seon-gyun Lee nie żyje



Komentarze
Pokaż komentarze (31)