Obajtek znowu to zrobił. Szczerba: Gdzie jest świadek? Nie widzę

Redakcja Redakcja Sejm i Senat Obserwuj temat Obserwuj notkę 212
Daniel Obajtek nie stawił się na posiedzenie komisji śledczej ds. afery wizowej. Były prezes Orlenu ma opowiedzieć o zatrudnieniu imigrantów przez podwykonawców jednej z inwestycji. Przewodniczący Michał Szczerba nie krył irytacji zachowaniem kandydata PiS do europarlamentu.

Szczerba o siedmiu adresach Obajtka 

Były szef Orlenu został wezwany na wtorkowe posiedzenie komisji śledczej ds. tzw. afery wizowej, która chciała go pytać m.in. o zatrudnianie obcokrajowców przy inwestycji spółki Olefiny III. Przewodniczący komisji Michał Szczerba z KO, otwierając posiedzenie gremium, stwierdził podirytowany: "Gdzie jest świadek? Nie widzę". 

- Daniel Obajtek  nie przebywa pod żadnym z siedmiu adresów ustalonych przez prokuraturę i CBA. Nawet pod tym, który podał organom ścigania. Poświadczył nieprawdę. Wezwania zostały wysłane też przez komisję i prokuraturę drogą elektroniczną, na adres mailowy, który sam przekazał prokuraturze do kontaktu. Ma pełną wiedzę o przesłuchaniu, co potwierdził publicznie. Panicznie boi się przesłuchań pod odpowiedzialnością karną - nie tylko komisji śledczej. Unika też wezwania prokuratury. Tu chodzi o miliardową niegospodarność - grzmi Szczerba. Wcześniej poseł KO, również startujący do PE, mówił w wywiadach, że poprosi komendę policji i służby o ustalenie adresu i doprowadzenie Obajtka na przesłuchanie. 

  


Obajtek: Stawię się, ale po kampanii wyborczej

Wcześniej Obajtek zapewniał, że nie stawi się na posiedzenie komisji, bo nie zamierza brać udziału w "cyrku". Jego zdaniem, komisja śledcza ds. afery wizowej jest wymierzona w PiS celowo przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, a on jako kandydat prowadzi kampanię. Polityk PiS będzie dziś za to gościem programu "Dzisiaj" w Republice po godzinie 19.20.   

Obajtek w oświadczeniu zapewnił, że o terminie przesłuchania dowiedział się z mediów i nie otrzymał formalnego zawiadomienia o stawiennictwie. Podał też adres pełnomocnika jako ten do doręczeń. Obajtek dodał, że stawi się na posiedzenie komisji śledczej, ale już po wyborach do europarlamentu. 

 

Fot. Przewodniczący komisji śledczej ds. afery wizowej Michał Szczerba (w środku)/Daniel Obajtek, były prezes Orlenu/PAP

GW

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka