Katastrofa bombowca w górach. Nikt nie przeżył

Redakcja Redakcja Rosja Obserwuj temat Obserwuj notkę 9
W Rosji rozbił się bombowiec Su-34. Maszyna rozbiła się w Osetii Północnej na Kaukazie. Zginęły dwie osoby na pokładzie.

Nie żyje załoga 

Do katastrofy doszło na terenie Osetii Północnej. MON Federacji Rosyjskiej podał, że doszło do awarii "technicznej" Su-34. Bombowiec runął na teren niezamieszkały. Strona rosyjska przekonuje, że piloci wykonywali szkoleniowy przelot. Dwóch członków załogi bombowca nie żyje. 

 


Su-34 spadają na potęgę 

To nie pierwszy przypadek takiej katastrofy. W maju 2023 r. Su-34 rozbił się w pobliżu granicy z Ukrainą, we wsi Istrowka w obwodzie briańskim. Zginęły również dwie osoby - pilot i nawigator. 

Kolejny Su-34 rozbił się w obwodzie woroneskim we wrześniu ub. r. podczas szkoleń. Maszyna miała usterkę techniczną i rozbiła się o ziemię, ale załodze udało się w porę katapultować.

Z kolei jesienią 2022 roku Su-34 wleciał w domy mieszkalne w Yeisk na terytorium Krasnodaru. Zginęło sześć osób, a 19 zostało rannych. Niedawno Ukraina poinformowała o zestrzeleniu innego samolotu rosyjskich sił zbrojnych, Su-24 w pobliżu Pokrowska.  


Fot. Su-34

GW

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka