Północna Polska nie radzi sobie ze śniegiem. Paraliż miast

Redakcja Redakcja Pogoda Obserwuj temat Obserwuj notkę 2
Zamknięte szkoły, opóźnione odloty i zasypane drogi - tak wygląda sytuacja w północnej Polsce na skutek obfitych opadów śniegu. Mróz nie odpuszcza. Według meterologów, jeszcze w tym tygodniu nastąpi ocieplenie, ale ujemne temperatury wrócą pod koniec stycznia.

Zasypana północ

Największe problemy występują w pasie od Lęborka przez Hel i Trójmiasto, aż po Kaszuby, Żuławy, Kwidzyn i Elbląg. Intensywne opady śniegu sprawiły, że wiele lokalnych dróg stało się praktycznie nieprzejezdnych. Samorządy alarmują, że sprzęt do odśnieżania nie nadąża z usuwaniem kolejnych warstw śniegu, zwłaszcza na drogach gminnych i powiatowych.

W powiecie kwidzyńskim zdecydowano się nawet na wywóz śniegu, ponieważ jego ilość przekroczyła możliwości dalszego składowania na poboczach i parkingach. To rozwiązanie stosowane zwykle tylko w sytuacjach ekstremalnych. 


Zamknięte szkoły i problemy na lotnisku

W poniedziałek odwołano zajęcia szkolne m.in. w gminach Gardeja, Ryjewo, Nowy Dwór Gdański, Gniew i Potęgowo. Decyzje zapadały z uwagi na trudne warunki dojazdu oraz obawy o bezpieczeństwo uczniów - donosi RMF FM. Problemy pojawiły się również przy halach sportowych z płaskimi dachami. Zajęcia wstrzymano do czasu ich odśnieżenia, ponieważ zalegający śnieg stanowi realne zagrożenie dla konstrukcji budynków.

Służby ratunkowe od kilku dni pracują bez przerwy. W nocy strażacy dwukrotnie interweniowali, pomagając ratownikom medycznym, których karetki utknęły w zaspach śniegu. To pokazuje skalę problemu – nawet pojazdy uprzywilejowane mają trudności z dotarciem do potrzebujących. Służby apelują do wszystkich, by na razie ograniczyć podróże do minimum i zachować szczególną ostrożność, zwłaszcza na lokalnych drogach.

Intensywne opady śniegu dały się we znaki również Portowi Lotniczemu Gdańsk. Rzecznik lotniska Agnieszka Michajłow poinformowała, że akcja odśnieżania trwa nieprzerwanie, a poranne opóźnienia lotów wynikają głównie z konieczności odladzania samolotów. Pasażerowie muszą liczyć się z dalszymi opóźnieniami, jeśli warunki pogodowe nie ulegną poprawie.

Ostrzeżenia IMGW 

W regionie obowiązują ostrzeżenia I i II stopnia przed intensywnymi opadami śniegu wydane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Alerty II stopnia obejmują większość powiatów województwa pomorskiego i – według aktualnych komunikatów – potrwają co najmniej do godziny 15.00 w poniedziałek. Meteorolodzy są pewni, że w najbliższych godzinach sytuacja pozostanie bardzo trudna, a jazda w wielu miejscach nadal będzie poważnie utrudniona.

Śnieżyca przesuwa się nad całą Polskę

W poniedziałek rano strefa intensywnych opadów objęła południe kraju – Małopolskę, Podkarpacie i Górny Śląsk, a także rejon Kielc. Choć w ciągu dnia front chwilowo osłabnie, po południu i w nocy ponownie uderzy ze zdwojoną siłą od wschodu.

Pod białym puchem znajdą się m.in. Koszalin, Bydgoszcz, Poznań, Łódź, Wrocław, Opole, Kielce, Katowice, Kraków i Zakopane. Kulminacja opadów spodziewana jest w nocy oraz we wtorek rano, dopiero później śnieg zacznie stopniowo ustępować. 


Wkrótce odwilż 

Według prognoz cieplejsza masa powietrza obejmie Polskę na przełomie środy i czwartku. To wtedy nadejdzie odwilż, ale nie wszędzie w tym samym czasie. Na zachodzie temperatury mogą wzrosnąć nawet do 7 stopni Celsjusza, podczas gdy w górach i na północnym wschodzie nadal utrzyma się silny mróz, miejscami poniżej –10 stopni.

Meteorolodzy są zdania, że ocieplenie może być krótkotrwałe. Prawdopodobnie wyż znad Rosji ponownie przyniesie ochłodzenie już pod koniec stycznia.  


Fot. Śnieżyce w Gdańsku/PAP

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj2 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości