na zdjęciu: Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński podczas konferencji prasowej dotyczącej oceny bieżącej sytuacji ekonomicznej w Polsce, w Centrali NBP w Warszawie. fot. PAP/Radek Pietruszka
na zdjęciu: Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński podczas konferencji prasowej dotyczącej oceny bieżącej sytuacji ekonomicznej w Polsce, w Centrali NBP w Warszawie. fot. PAP/Radek Pietruszka

Glapiński ma nowy plan. Prezes NBP zdradził też, co ze stopami procentowymi

Redakcja Redakcja Ekonomia Obserwuj temat Obserwuj notkę 13
Narodowy Bank Polski planuje dalsze wzmacnianie rezerw strategicznych. Prezes NBP Adam Glapiński zapowiedział, że zwróci się do zarządu banku centralnego o zwiększenie zasobów złota do 700 ton. Jednocześnie podkreślił, że przyszłe decyzje w sprawie stóp procentowych będą zależne od danych makroekonomicznych.

NBP chce mieć 700 ton złota

Podczas czwartkowej konferencji prasowej prezes Narodowy Bank Polski Adam Glapiński poinformował, że zamierza wystąpić do zarządu NBP z wnioskiem o przyjęcie uchwały zwiększającej zasoby złota do poziomu 700 ton. Jak zaznaczył, cel ten nie jest ograniczony konkretną datą, a zakupy mają być realizowane elastycznie – w zależności od sytuacji rynkowej i pojawiających się okazji.

Na koniec 2025 r. NBP posiadał 550 ton złota, których wartość – przy obecnych cenach – wynosi około 76,5 mld dolarów, czyli blisko 276 mld zł.


Polska w czołówce banków centralnych

Glapiński zwrócił uwagę, że w ubiegłym roku NBP był największym nabywcą złota wśród banków centralnych, zwiększając swoje zasoby o ponad 100 ton. Obecny poziom lokuje Polskę na 12. miejscu na świecie pod względem wielkości rezerw złota.

Z prezentowanych danych wynika, że po ewentualnym zwiększeniu zasobów do 700 ton Polska awansowałaby na 10. miejsce – pomiędzy Japonię, która posiada 846 ton złota, a Turcję z rezerwami na poziomie 644 ton. Największe zasoby kruszcu pozostają w rękach Stanów Zjednoczonych (8 133 tony), Niemiec (3 350 ton) oraz Włoch (2 452 tony).


Złoto jako filar bezpieczeństwa finansowego

Prezes NBP podkreślił, że złoto stanowi dziś około 28 proc. wszystkich rezerw banku centralnego. Wysoki udział wynika jednak w dużej mierze z dynamicznego wzrostu cen kruszcu – bez tego efektu udział złota wynosiłby około 18 proc.

– Złoto jest strategicznym zasobem bezpieczeństwa państwa i jego sprzedaż absolutnie nie wchodzi w grę – zaznaczył Glapiński. Dodał, że hipotetyczna sprzedaż złota zakupionego w czasie jego kadencji przyniosłaby 115 mld zł zysku, ale nie jest to celem polityki NBP. Jednocześnie ostrzegł, że szybki wzrost cen złota nie musi być trwały i w przyszłości możliwa jest korekta.

Łączna wartość aktywów rezerwowych NBP – obejmujących złoto i dewizy – sięga obecnie 976,5 mld zł, co plasuje Polskę w gronie 20 największych banków centralnych świata.


Prezes NBP o stopach procentowych

Adam Glapiński odniósł się również do polityki pieniężnej, podkreślając, że kolejne decyzje Rada Polityki Pieniężnej będą uzależnione od napływających danych i prognoz. Jak ocenił, obecna sytuacja gospodarcza jest dobra, a inflacja została sprowadzona do celu.

Prezes NBP zaznaczył, że RPP analizuje skutki sześciokrotnych obniżek stóp procentowych dokonanych w ubiegłym roku. Według symulacji banku centralnego obniżenie stóp o 175 punktów bazowych w 2025 r. redukuje koszty obsługi długu publicznego o około 25 mld zł w ciągu pierwszych dwóch lat.

RPP ma jednocześnie monitorować presję popytową, dynamikę wynagrodzeń, wysoki deficyt sektora finansów publicznych oraz rosnące zadłużenie. Od tych czynników zależeć będzie tempo i kierunek kolejnych decyzji dotyczących stóp procentowych.


na zdjęciu: Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński podczas konferencji prasowej dotyczącej oceny bieżącej sytuacji ekonomicznej w Polsce, w Centrali NBP w Warszawie. fot. PAP/Radek Pietruszka

RD

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj13 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Gospodarka