"Podjęliśmy decyzję o obsadzeniu, tyle". Wkrótce Sejm wybierze nowych członków TK

Redakcja Redakcja Trybunał Konstytucyjny Obserwuj temat Obserwuj notkę 75
Pat wokół Trybunału Konstytucyjnego zmierza ku końcowi. Od wielu miesięcy obecna większość nie wypełnia wakatów w instytucji, a rząd nie uznaje jego wyroków. To się zmieni w nadchodzących miesiącach za sprawą wyboru nowych członków. - Podjęliśmy decyzję o obsadzeniu, tyle. A przez dwa lata nie podejmowaliśmy - tłumaczył w środę marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Sejm wkrótce wybierze nowych członków TK

Sejm w środę rozpoczął trzydniowe posiedzenie, podczas którego w piątek odbędzie się kolejne głosowanie nad dwiema kandydaturami zgłoszonymi do Trybunału Konstytucyjnego przez klub PiS. Dopiero po zakończeniu tej procedury koalicja rządowa zamierza formalnie uruchomić proces zgłaszania własnych kandydatów.

– Jesteśmy gotowi do wszczęcia procedury zgłaszania kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego i należy się spodziewać, że po tych decyzjach, które nastąpią w piątek, będziemy powoli w kierunku wdrożenia tej procedury zmierzali – powiedział Włodzimierz Czarzasty przed rozpoczęciem obrad Sejmu. Zapytany o konkretną datę, marszałek Sejmu zaznaczył, że unika precyzyjnych terminów. – Myślę, że to będzie luty, ale jeżeli to będzie początek marca, to proszę mnie za to nie rozliczać – dodał. 

W ostatnim roku Sejm trzykrotnie podejmował próbę wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Za każdym razem kandydatury zgłaszał wyłącznie klub PiS – posła Marek Ast oraz profesora prawa Artur Kotowski. Żadna z tych kandydatur nie uzyskała wymaganej większości. Czwarte podejście do głosowania, ponownie z tymi samymi kandydatami PiS, odbędzie się w piątek. Sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka w grudniu ubiegłego roku zaopiniowała je negatywnie.  


Czarzasty o tym, dlaczego trwa impas

Czarzasty, pytany o zmianę podejścia koalicji, skwitował: "Podjęliśmy decyzję o obsadzeniu, tyle. A przez dwa lata nie podejmowaliśmy". Dodał też, że odbędą się rozmowy koalicji z potencjalnymi kandydatami i ich gotowość na konsekwencje polityczne oraz prawne związane z funkcjonowaniem TK. 

Od drugiej połowy grudnia w Trybunale Konstytucyjnym obsadzonych jest jedynie dziewięć z piętnastu stanowisk sędziowskich. W 2026 roku kończą się dodatkowo kadencje Andrzej Zielonacki oraz Justyn Piskorski, co jeszcze zwiększy liczbę wakatów.  


Uchwała Sejmu i niepublikowane wyroki TK

W marcu 2024 roku Sejm przyjął uchwałę, w której uznał, że Jarosław Wyrembak i Justyn Piskorski nie są sędziami TK, a uwzględnianie rozstrzygnięć wydanych z naruszeniem prawa może naruszać zasadę legalizmu. Rząd nie publikuje od miesięcy wyroków, choć wcześniej robił to przez krótki czas z krytyczną adnotacją o trybunale w Dzienniku Ustaw.

TSUE uznał w niedawnym orzeczeniu, że TK nie spełnia wymogów niezawisłości i nie jest sądem w rozumieniu europejskim, ale nie zakwestionował jego wyroków. Decyzja TSUE obejmowała m.in. kwestię hierarchii aktów prawnych - wedle orzecznictwa TK, konstytucja jest nadrzędna w stosunku do prawa międzynarodowego.   


Fot. Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu/Salon24/Trybunał Konstytucyjny/PAP

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj75 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (75)

Inne tematy w dziale Polityka