Naukowcy odkryli niepokojącą zmianę u kobiet w kosmosie. Wystarczyło pięć dni

Redakcja Redakcja Zdrowie Obserwuj temat Obserwuj notkę 81
Kilka dni w warunkach przypominających nieważkość wystarczyło, by zmienił się sposób krzepnięcia krwi u kobiet – wynika z nowych badań naukowców z Kanady i Europejskiej Agencji Kosmicznej. Odkrycie może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa astronautek podczas przyszłych misji kosmicznych, zwłaszcza tych trwających wiele miesięcy.

Z artykułu dowiesz się: 

  • Jakie zmiany w krzepnięciu krwi zaobserwowano u kobiet w warunkach mikrograwitacji
  • Dlaczego zakrzepy krwi w kosmosie mogą być bardziej niebezpieczne niż na Ziemi
  • Co skłoniło naukowców do przeprowadzenia badań nad astronautkami
  • Jakie znaczenie wyniki mogą mieć dla przyszłych długotrwałych misji kosmicznych

Zakrzep u astronautki zapoczątkował badania

W 2020 roku podczas badania USG przeprowadzonego na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej u astronautki przebywającej od dwóch miesięcy w kosmosie wykryto zakrzep krwi w żyle szyjnej. To wydarzenie skłoniło naukowców z Simon Fraser University (SFU) w Kanadzie oraz Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) do sprawdzenia, jak mikrograwitacja wpływa na proces krzepnięcia krwi, szczególnie u kobiet.

Wyniki opublikowane na łamach czasopisma „Acta Astronautica” wskazują, że już kilka dni w warunkach przypominających nieważkość może zmienić sposób, w jaki organizm tworzy zakrzepy. 


Pięć dni w symulowanej mikrograwitacji zmieniło krzepnięcie krwi

W eksperymencie uczestniczyło 18 zdrowych kobiet. Przez pięć dni poddawano je tzw. suchemu zanurzeniu w komorze VIVALDI. Metoda ta pozwala odtworzyć część skutków mikrograwitacji występujących podczas lotów kosmicznych. Badane osoby umieszczano w wannie wypełnionej wodą o neutralnej temperaturze, jednak ich ciała nie miały bezpośredniego kontaktu z wodą dzięki specjalnej wodoodpornej membranie. Powodowało to efekt unoszenia się podobny do tego, który występuje w przestrzeni kosmicznej.

Naukowcy monitorowali proces krzepnięcia krwi za pomocą tromboelastometrii rotacyjnej (ROTEM), analizując reakcje organizmu w czasie rzeczywistym. Sprawdzono również wpływ hormonów menstruacyjnych, jednak nie stwierdzono ich istotnego oddziaływania na wyniki.

Po pięciu dniach eksperymentu zauważono, że czas potrzebny do rozpoczęcia tworzenia się zakrzepu wydłużył się. Jednocześnie, gdy proces już się rozpoczynał, zakrzepy tworzyły się szybciej i były bardziej stabilne oraz odporne na rozpad.

Dlaczego zakrzepy w kosmosie mogą być groźniejsze niż na Ziemi

Nieleczone zakrzepy mogą przemieszczać się wraz z krwią i doprowadzić do zatorowości płucnej, zawału serca lub udaru mózgu. Na Ziemi najczęściej powstają w nogach, co daje więcej czasu na ich wykrycie i leczenie. W warunkach mikrograwitacji sytuacja wygląda inaczej. Krew gromadzi się w górnych partiach ciała, a niekiedy nawet zmienia kierunek przepływu. To sprzyja powstawaniu zakrzepów w żyłach szyjnych, skąd mają one znacznie krótszą drogę do serca lub płuc.

– Wiemy, że na Ziemi krzepnięcie krwi u mężczyzn i kobiet może zmieniać się wraz z wiekiem, ale mamy niewiele informacji na temat tego, czy będzie ono inne w kosmosie. Stwierdziliśmy, że w warunkach mikrograwitacji u uczestniczek badania krzepnięcie krwi trwało dłużej. Ale gdy już krzepnięcie się rozpoczęło, zakrzep formował się szybciej i był bardziej stabilny, co utrudniało jego rozpad – powiedział dr Andrew Blaber z SFU, główny autor badania.

Podobne obawy wyraziła współautorka badania Tiffany Stead. Jak podkreśliła, zaobserwowane zmiany nie stanowią obecnie bezpośredniego zagrożenia, ale mogą mieć znaczenie podczas długotrwałych misji kosmicznych.

– W kosmosie zakrzepy krwi częściej tworzą się w żyle szyjnej. Stamtąd krew nie musi pokonywać dużej odległości, aby dotrzeć do płuc lub serca i wywołać poważne zdarzenie medyczne. Kosmos nie jest miejscem, w którym takie rzeczy powinny się zdarzać – zaznaczyła.

Naukowcy podkreślają, że potrzebne są dalsze badania, zwłaszcza dotyczące dłuższych pobytów w przestrzeni kosmicznej. Obecnie analizowane są również wyniki podobnych eksperymentów przeprowadzonych na mężczyznach. Już teraz astronauci podczas misji regularnie wykonują badania ultrasonograficzne żył szyjnych – tę samą metodę, która pozwoliła wykryć zakrzep u astronautki na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.   


Fot. East News/zdj. ilustracyjne

Tomasz Wypych

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj81 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (81)

Inne tematy w dziale Rozmaitości